Odwiedzając wczoraj drugi raz w życiu #wroclaw byłem bardzo ciekaw, czy z tymi torami tramwajowymi jest naprawdę aż tak źle. No nie da się ukryć. Plac Staszica powinna się nazywać raczej ul. Artyleryjska albo Partyzantów. Nawierzchnia na wpół kocie łby, na wpół resztki asfaltu, a tory, no tory też były złe. #!$%@? fale Dunaju, Ukraina! Z daleka patrzę tramwaj stoi na awaryjnych. Myślę, nie no to być nie może, jakiś przypadek, awaria
@Cesarz_Polski: chlew obsrany gownem xD. Ale juz taki OGROMNY CHLEW OBSRANY GOWNEM. A do tego naprawde nie potrzeba rzecznika. Jest sobie mpk, jest sobie prezes mpk, ktory organizuje spotkania. No, ale wiadomo. Zatrudnienie nic go nie kosztuje (tylko nas, podatnikow), a naprawienie czegos to juz trudniejsza rzecz.
Niech se jasnie panujacy Sutryk czyta 'czy wroclawskie mpk juz jeblo' i sprawdzi.
W ogóle wiecie czemu na Arkadach jest taki korek tramwajowy? Tramwaje na łuku z arkad do renomy nie mogą się mijać xD Czyli jedno zielone światło = jeden przepuszczony tramwaj z jednej lub drugiej strony. Dzisiaj doszło do tego, że kontrolerzy ruchu byli na skrzyżowaniu i wydawali polecenia Eh piękne miasto, a tak będzie jeszcze dwa tygodnie xD
Wrocławska komunikacja miejska to jakaś kpina. Wczoraj autobus przyjeżdża 7 minut spóźniony. Dzisiaj przyjechał 2 minuty za wcześnie. Ale dobra to tam mało ważne. Tablice z czasami odjazdów to jest mistrzostwo. Patrzę mam tramwaj za minutę. Czekam minuta dwie pięć a tu nadal świeci się minuta. Co tam, że gdyby podali poprawny spóźniony czas część chociaż ludzi by wsiadła do innego i się przesiadła albo poszła z buta. No ale nie, trzeba
@V3ntu: geniusze z mpk i spółek pokrewnych ostatnio wpadli na pomysł, że dobrze jest #!$%@?ć pół miasta remontami + robić do tego pomiary czasów przejazdów, więc nic się nie zgadza + ostatnio ilość wykolejeń i jebnięć przekracza masę krytyczną. Czyli #wroclaw w pigułce.
@V3ntu Tablice obliczają czas na podstawie odległości, jaką pojazd dzieli od przystanku. Często pokazuje 1 min, gdy tramwaj czy autobus utknie w korku tuż za rogiem. Nie działa to idealnie, zdarzają się błędy, ale nie wiem jak inaczej miałoby to funkcjonować
Jade sobie czworka, pierwszy raz w tym miejscu od czasu remontu. Zatrzymuje sie na przystanku pl. Orlat Lwowskich na podwalu, tramwaj skreca, a za rogiem... zatrzymuje sie na przystanku pl. Orlat Lwowskich xD
Czy Wroclaw to chlew obsrany gownem? Czy osoby decyzyjne maja dodatkowy chromosom? Czy naprawde jest jakies logiczne wytlumaczenie tego, ze by tramwaj zatrzymywal sie drugi raz po doslownie 20 metrach xD? Tyle pytan, tak malo odpowiedzi.
@stormkiss: a teraz zastanow sie, jaki bylby pisk i krzyk, jakby ludzie czekali na przystanku i tramwaj przejechal bez zatrzymania sie.
We wroclawiu nie ma przystankow przelotowych, jest przystanek tramwajowy + sa tory = cokolwiek tamtedy przejezdza kursowego musi sie zatrzymac ¯\_(ツ)_/¯