Jeszcze w motelu obejżałem na mapie gdzie jest główna światynia w Ułan Ude. Następnego dnia znów ruszyliśmy przed siebie.
Początkowo droga prowadziła na wykutej w skale pułce, z lewej strony biegły tory kolejowe dalej ostre zbocze ze świerkami a na dole i w oddali Bajkał.
W lecie musi być tutaj niezły widok na jezioro.
Tego dnia znów popadywał śnieg choć od 10-tej na pewno było na plusie. W sumie lepszy śnieg niż











źródło: comment_1608656423gcggTF8PHoN4mT00Bp0y1T.jpg
Pobierzźródło: comment_1608656521ZRRA0ClmZKnxAzwHhcqyes.jpg
Pobierz