różowa się pyta, ile km robiliście dziennie?


@gawronfly: Klikaj odpowiedz pod wpisem wtedy wyświetli się mój nick i będę wiedział że ktoś do mnie kieruje swoje pytanie.

Ile dziennie robiliśmy km?
To zależało czy chcieliśmy coś zobaczyć jak długo coś oglądaliśmy, czy nie błądziliśmy, jaka była droga, jaka
  • Odpowiedz
Jak motorowerem na wakacje do Rumunii jechałem. 5 Część ostatnia.

Pamiętam jak Obwodnicami mijaliśmy Białystok.
Obwodnicami czyli krajówkami S-kami.
W pewnym momencie gdy byliśmy na jakimś pagórku spojrzałem w lusterko.
Widziałem sporo świateł za nami. A trzeba wam wiedzieć że wtedy jechaliśmy 30km/h pod lekki wiatr.
mpetrumnigrum - Jak motorowerem na wakacje do Rumunii jechałem. 5 Część ostatnia.

...

źródło: comment_15991677598YqMJ8UxTJi78u2N0ixAUG.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ile tygodni zajął wam ten wyjazd? Ten znajomy to jakiś typ, którego znasz dłużej czy random z jakiejś grupy w necie? W jaki sposób go pchałeś? Trzymając za plecy? Ten ogar to jakiś niezły złomex.


@BratProgramisty: Wyjazd zajoł nam prawie 2 tygodnie.
Kolegę znam kilkanaście lat i już nie jeden kraj razem zwiedziliśmy na motocyklach.
Legalnie motocykl się HOLUJE za pomocą linki.
Holujący przed tobą mocuje linkę do mocnego elementu
  • Odpowiedz
Jak motorowerem na wakacje do Rumunii jechałem. 4 Część

Okazało się że wystrzały które były dość blisko pochodziły od myśliwskich petard do odstraszania zwierzyny.
Petarda wygląda w ten sposób że ma dłuuuiuuuuuuuuuugo palący się lont i co jakiś czas na loncie przytwierdzone są petardy hukowe. A więc w nocy budziłem się jeszcze kilka razy.

Następnego dnia skierowaliśmy się ku granicy z Polską. Do przejechania było 150km po
mpetrumnigrum - Jak motorowerem na wakacje do Rumunii jechałem. 4 Część

Okazało si...

źródło: comment_1599066144mLBH0IrOxPPrtfL4ZwuoHN.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak motorowerem na wakacje do Rumunii jechałem. 3 Część

Już na Słowacji wymyśliliśmy że pojedziemy motorowerami na Transfogarską (czy jak się tam nazywa)
Choć miałem wątpliwości gdy przeczytałem że na odcinku 90km jest zakaz wyprzedzania a przewyższenia sięgają kilku kilometrów.
Wiecie wyobraziłem sobie jak jedziemy pod górę na pierwszym biegu a za nami nigdy nie kończący się korek z ludźmi krzyczącymi po Rumuński przez okna samochodów. Miałem nawet wizję (na jawie) w której jedziemy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprałem pewnych obaw czy nie będą do nas po zmroku strzelać wszak namioty w nocy wyglądają jak sylwetka dzika.


@mpetrumnigrum: xDD
Ja niegdyś też miałem ambitne plany jazdy motorowerem na trasy. Jednak jedna, która miała marne 75 km tak zmęczyła mojego Simsona, że stwierdziłem, iż nigdy więcej nie będę się w to bawił.
  • Odpowiedz
@mpetrumnigrum: kwestia przyzwyczajenia. Poje leśnictwo przylega do miasta i takie kwiatki mam co kilka dni. A bo to droga wywozową wysypana tłuczniem, bo się sztajery kopały i ruszyć nie mogły, bo położyli asfalt do leśniczówki, a bo postawili ławki bez śmietników, a bo trzebiez, a bo zrąb, a bo drzewa znajdujemy śmierdząca farba, a bo zule nie odpowiadają dzień dobry...a kwiatkiem była baba co doniosła nadleśnemu, że wytyczylem szlak zrywkowy
  • Odpowiedz
Pamiętam jak parę lat temu przejazdem odwiedziłem Dagestan.

Dagestan jest to jedna z wielu republik Rosyjskich które wchodzą w skład Federacji Rosyjskiej (oficjalna nazwa Rosji)

W 1999 roku podczas drógiej wojny Czeczeńskiej (ten kraj graniczy z Dagestanem) wpadły tam wojska niepodległej Czeczeni licząc pomoc materialną i wsparcie ludnościowe.
Następnie rejon został zdestabilizowany i mafię mocno się rozwinęła w tej republice. Porywano tam także ludzi dla okupu w tym Polaków.
mpetrumnigrum - Pamiętam jak parę lat temu przejazdem odwiedziłem Dagestan.

Dagest...

źródło: comment_158894968310q3fFvOaGaJxqIk9IxZkf.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może kojarzą Ci się z dzieciństwem?


@president: Po części tak, jak byłem mały to miałem sąsiada który mi parę razy pokazywał przezrocza zdjęć z jego wioski w której się wychował. A było to na wschód od granic dzisiejszej Polski.
Pamiętam też czarno białe zdjęcie babci z młodości gdy pozuje do zdjęcia na wiejskiej drodze za nią płot ze sztachet za płotem słoneczniki i drewniana chata.
To wszystko było jakieś takie
  • Odpowiedz