Ma ktoś jakieś rady jak samemu założyć na siebie świeżo zakupiony kombiak jednoczęściowy? narzeczona w robocie a ja bym poszedł polatać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#motocykle #motocykl #motoryzacja
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie idę odebrać #motocykl 125cm3 I wracam nim do domu. Jak jeszcze dziś nie napiszę to zadzwońcie po śmieciarkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma może ktoś z Mirków kurtkę Ozone Grip lub RST R-16? Zabieram się do zakupu pierwszego motocykla, padnie prawdopodobnie na SV 650, ale najpierw kompletuję strój. Podane kurtki można znaleźć w cenie 800-850zł i poważnie się nad nimi zastanawiam, w końcu cena nie jest dużo wyższa niż niezłej tekstylnej, dodatkowo do Ozona spodnie tworzące dwuczęściowy kombinezon są za 700 zł, więc robi się z tego fajny kombinezon dwuczęściowy. Nurtuje mnie tylko otwór
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z racji tego, że często jeżdżę sam motocyklem w trasy krótsze lub dłuższe a chciałbym z kimś pośmigać, tylko nie mam za bardzo z kim (jednak w kilka osób lepiej niż samemu imo) wpadł mi do głowy pomysł, że można było by założyć tag do wspólnego szlajania się motocyklami wśród wykopków z rożnych miast. Nie mam jeszcze pomysłu jak by to otagować, ale może #wspolnajazda by się nadało. Schemat byłby
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szlasio: Dodaj jeszcze planowane tempo (choćby: spacerowe / turystyczne / sportowe). Doświadczenie pokazuje, że najlepiej umawiać się na stacjach benzynowych - łatwo trafić, bezpiecznie, jest gdzie zaparkować, wszyscy ruszają zatankowani, wysikani i najedzeni.
  • Odpowiedz
Mireczki potrzebuje porady.
Otóż kupiłem od znajomego Niemca mały #motocykl 125cc wszystko ładnie pięknie #moto jest już w PL. Ja sobie dalej siedzę w dojczlandach lecz naszła mnie pewna myśl. Moto kupione na gębę, czyli trzymaj hajsy daj papiery i cacy. To tak się zastanawiam, czy będę go na podstawie karty pojazdu normalnie zarejestrować w PL? Czy muszę ze znajomym spisać umowę?
#motoryzacja #dylemat
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sojka21: Pisz umowę, nawet najbliższej rodzinie na słowo nie dawaj więcej kasy niż godzisz się stracić.
I bez umowy nie zarejestrujesz, więc i tak musisz mieć.
"Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi"
  • Odpowiedz
W Niemczech do rejestracji pojazdu wystarczą dokumenty, nikogo nie interesuje umowa zawarta z poprzednim właścicielem. Niestety w PL już taka umowa jest niezbędna.
Parę lat temu kolega kupił od znajomej w Reichu auto "na gębę", zarejestrował je w Niemczech i używał aż do czemu przeprowadzki do PL. Przy próbie rejestracji auta (w dokumentach niemieckich widnialo jego nazwisko), grazynki w urzędzie odmówiły rejestracji. Podrobil umowę, poszedł jescze raz i już bylo ok:D
  • Odpowiedz
Mirki mam dość spory problem, otóż nie chcą mi przerejestrować motocykla na A2...

Mam wszystko: Blokade fizyczną, opinie od mechnika, że ona tam jest i nie da sie jej ściągnąć, opinie z OSKP że wszystko jest ok i moc jest faktycznie zblokowana, wykres z hamowni, że ta moc jest mniejsza niż 35kW, oraz co najważniejsze opinie rzeczoznawcy który też stwierdził, że blokada jest i wszystko jest OK.

Problem tylko z naczelnikiem w moim wydziale
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cysterna: złóż wniosek o rejestrację na kancelarię podawczą. Wtedy nie będą mogli ci odmówić "ustnie", tylko będą musieli wydać decyzję odmową. Będziesz miał podstawę praną odmowy, co otworzy drogę do zaskarżenia decyzji. Albo zarejestrują motocykl. IMO nie ma drogi, która zaprowadzi Cię do automatycznego przerejestrowania takiej przeróbki.
  • Odpowiedz
Mireczki mam problem, dałem motocykl na naprawę do serwisu w moim mieście, kazałem wymienić olej, świece, zrobić synchro gaźników ORAZ sprawdzić dlaczego motocykl nie odpala i naprawić tą usterkę. (wspomniałem że ciężko odpalał na koniec poprzedniego sezonu). Olej, świece i filtr miałem swoje.

Po wymianie oleju, świec i synchro gaźników jakoś go odpalili (podejrzewam że na zapych) więc nie szukali usterki, skasowali mnie aż 300zł netto (369 brutto). Coś pojęczeli że akumulator
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Abiz na naprawę też jest gwarancja, jutro jedz do niego i żądaj usunięcia usterki i licz mu to jako drugi raz jak nie zreperuje to niech odda choć część pieniędzy
  • Odpowiedz