mam ogółem takie wrażenie, że w ostatnich latach #internet w nocy zamarł jak małe miasteczko emeryckie

#nocna na #wykop to cień dawnej nocnej, gorące puste, wpisy co 10 min

Discordy pozamierały, jestem na 50 serwerach i w nocy żyją może dwa ale to jakieś 15latki o czołgach i anime piszą

Czaterie/irc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grand_khavatari: mmo umarło na rzecz 3, może 4 tytułów a na pozostałych serwerach grają ze sobą boty żeby potem opchnąć cyfrowe złoto skośnookim.

CS ta sama sytuacja - są 2-3 gry FPS na topie i tam ludzie grają - a w tych starych CS'ach to bot na bocie i cziterzy gęsto mimo zabezpieczeń i banów ¯\_(ツ)_/¯.

Mi się odechciało grać nawet w WoT po tym jak w mordę masa ludzi
  • Odpowiedz
Są jakieś mmorpg w przeglądarce? Mój laptop raczej nie udźwignie graficznych fajerwerków.
Najlepiej jakieś takie, co nowi gracze nie mają dużej bariery wejścia. I bez toksycznej społeczności.

#mmorpg #mmo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak myślicie, jaka gra MMO, która wyszła niedawno albo będzie mieć swoją premierę w najbliższych latach może z czasem być czymś takim ''legendarnym''. Jak na przykład WoW vanilla(mowa o czasach pre-classc servery)...?

Wiecie o co mi chodzi, że po latach ludzie grający w 'podstawki'/pierwszych patchy gry będą w pewien sposób czuć się elitarni(? - może to złe słowo). Albo, że później już nie będzie się dało zdobyć pewnych rzeczy w tych grach.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matemit: New World zdecydowanie ma potencjał być taką grą. Gra rok temu na premierę odniosła mega sukces(ponad milion graczy na steam). Ale z czasem playerbase spadł do ~20k i gra praktycznie była martwa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez ostatni rok twórcom udało się załatać praktyczne wszystkie krytyczne bugi i znacząco usprawnić rozgrywkę. A w następnym miesiącu wychodzi patch, który doda nowy region i przypuszczam, że spora
  • Odpowiedz
Jeszcze nie wiem jak wygląda endgame w torchlight ale póki co:
Nowy mobily torchlight > diablo immortal
Na plus:
-wydajność
-animowane loadingi
-feeling walki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek: FFXIV nie, a w wowie nawet nie dałem rady do 20lvla dobić xD.
To co mi się najbardziej w bdo podoba to to, że nie ma celu, sam sobie go ustalasz, jest tak wiele aktywności, że zawsze jest co robić. Drugi powód to właśnie ta niezależność od innych graczy, niewielka bywa ale znikoma przy większości mmorpgów.
Trzeci powód to to, że to maraton, content starczy na lata jak chcesz
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Zarówno jedna jak i druga gra ma swoje wady i zalety. Na dzień dzisiejszy po 12 latach spędzonych w WoW'ie i 2 latach w FFXIV. Zdecydowanie wolę zostać przy tym drugim tytule, ale może to już kwestia przejścia na bardzo casualowy tryb gry i po prostu czuję, że bez pogoni za itemami i starań by utrzymać postać na poziomie do raidowania end game contentu Final daje więcej aktywności i
  • Odpowiedz
@vomalio: Moze tak tego nie czuc bo musisz jednak bardziej sie skupic i masz wieksza adrenalinke gdy za smierc masz kare utraty kilkugodzinnego progresu, w wowie nie tracisz nic, no moze na raidzie jak padniesz ladujac sie przez nieuwage w atak bossa to sie lud na ciebie wk****wi, ale przez wiekszosc czasu lecisz na autopilocie.
  • Odpowiedz
@Keris: czasem uznają, że trzeba się dokładać do damage? ująłbym to inaczej: każdy WYMAGA, że healer będzie zadawać damage. a zwłaszcza w dungeonach, gdzie przez większość czasu healer tak naprawdę jest dpsem. healerów, którzy nie biją, można spotkac chyba tylko na levelach 1-30 wśród ludzi, którzy grają pierwszy raz
  • Odpowiedz
@Iliilllillilillili: wypowiadam się tylko jako whm, więcej klas leczących nie mam. Sensowny i bardziej przydatny czar to holy jako obszarówka ze stunem, ale jest dopiero od 45, pozostałe to aero i stone. Za wiele tego nie ma do bicia ( ͡° ͜ʖ ͡°). Potem jest też Ten kwiatek ale zatrzymałem się na razie na stormblood i robię sobie przerwę od gry ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
@jozinzbazin_bozy: Nie ma czego porównywać, to zupełnie inne gatunki.
BDO to mmo z prawdziwego zdarzenia jak WoW, Guildwars czy ESO. Lost Ark to hack & slash jak Torchlight, Devilian czy Diablo.

W BDO gram od marca 2020 i miejscami ta gra nadal jest w fazie betatestów xD
Lost Ark z kolei jest azjatyckim cashgrabem także pick your poison jak to mawiają za oceanem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Elec: no niby nie, ale gra jest skonstruowana tak żeby tego używać. Robisz questa, potem teleport do npc i lecisz dalej xD to jest samograj, nie potrafię się przebić przez początkową lokację. @jozinzbazin_bozy: ja wpadłem w pułapkę ESO i raczej szybko z niej nie wyjdę :). Poza tym dobrze się bawiłem w SWTOR, wolę raczej MMO nastawione na fabułę.
No i nie ma tam tych "pożalsieborze" battlepassów, które
  • Odpowiedz