@Niemamwiedzy: Ja zacząłem jakoś od My arms. W roku 2000 byli na Metalmanii i wtedy było już Still Life, później Blackwater. Obecnie lubię na okrągło Heritage, Watershed, Deliverance... Sorceress...
Ale najbardziej lubię Damnation, a to w sumie tzw. "odrzuty". :-)

Po prostu: Opeth.
  • Odpowiedz
Teledysk do Wolverine Blues to doskonały przykład jakie dziwne klocki wychodziły jak duży muzyczny biznes starał się wejść w mariaż z death metalem. Entombed nagrywajac Wolverine Blues trafiło akurat pod skrzydła Sony/Columbia. Kawałek sam w sobie jest inspirowany ksiazka Black Dahlia w której morderca był zafascynowany rosomakami.
Menedżerowie z Sony jak tylko usłyszeli Wolverine to od razu oczyma wyobraźni zobaczyli świecacy napis Marvel opatrzony niezliczona ilościa papierków z Franklinem. Tak powstał crossover
YouCanCallMeSusanIfItMakesYouHappy - Teledysk do Wolverine Blues to doskonały przykła...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach