To, że Akerfeldt jest muzycznym geniuszem, wiadomo nie od dziś. W sensie, ja się dowiedziałem gdy odkryłem "Blackwater Park" kilkanaście lat temu. Takie kawałki jak "The Drapery Falls" czy "Bleak" bardzo pomogły mi w przejściu przez burzliwy okres nastoletni. Jednak moją ulubioną płytą Opeth (głównie przez to, że jest najrówniejsza) jest Still Life. Bardzo lubię każdy pojedynczy utwór z tego concept albumu, ale szczególne miejsce w serduszku zajmuje Godhead's Lament.
W wielu
W wielu





































