@Merolka: miałem okazję być wiezionym w124 taksi dwa razy

Jeden miał 300tys i był super, komfort foteli miazga. Świeżo po zrobieniu całego zawieszenia i jak mówił taksówkarz fan tych aut 1000zł komplet.

Drugi miał 200tys i sie pytam skąd taki mały nalot. To mi powiedział. Wnętrze już wymieniał dwa razy, silnik wciąż działa, dokręcił milion i liczy od nowa :)

robi wrażenie
  • Odpowiedz
@lubielizacosy:
W większości współczesnych aut, nawet klasy średniej (jak choćby Skoda Octavia) można za dopłatą dokupić system utrzymywania pasa ruchu i aktywny tempomat kontrolujący odległość przed autem. W praktyce te dwa systemy pozwalają na jazdę po autostradzie bez jakiejkolwiek ingerencji kierowcy, a przepisy w Europie na tą chwilę nie przewidują takiej opcji.
Dlatego są czujniki kontrolujące co kilkanaście sekund czy kierowca trzyma ręce na kierownicy.

Ale, jak widać, można je oszukać ( ͡°
  • Odpowiedz
@Merolka: Zależy jeszcze co się używanego kupuje ;) Bo jak rzecz, którą wymienia się tylko raz na całe życie samochodu i ciężko się dostać, wole włożyć pewniaka czyli markowy zamiennik (np, firmy która idzie na pierwszy montaż), żeby nie przepłacić i drugi raz nie zaglądać ;) Tak samo z rzeczami które poddają się naturalnemu zużyciu jak elementy zawieszenia - tutaj też wole wpakować nowy zamiennik niż używkę. Co innego jakieś
  • Odpowiedz
Wiecie czyje dziś urodziny?
BECZUCHY ( )
Nasza jubilatka ma już 40 lat! Z fabryki wyjechało 2 696 915 'beczek' (2 397 514 sedanów, 99 884 coupé i 199 517 kombi).

Według statystyk ADAC z 1982 roku, przeciętny przebieg 200D w czasie pierwszej awarii (unieruchomienia samochodu z przyczyn technicznych) wynosił aż 852.777 kilometrów. Żaden inny samochód nigdy nie zbliżył się i raczej już nie zbliży do tej granicy. O Beczce
Merolka - Wiecie czyje dziś urodziny?
BECZUCHY (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Nasza jubilatka ma już 40...

źródło: comment_WIModBvBbGZMfvqIcogKjSjAGdBfeZdO.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Merolka: Jakież one wszystkie piękne. Jeździłbym.

p.s. Identyczną, zieloną beczuchę miał mój brat cioteczny. Co dziwne - obalił nieśmiertelność beczki - złamał ją w pół. Stara, podrdzewiała karoseria nie wytrzymała ciągania przeładowanych przyczepek/lawet ;) Jednak silnik dalej przyjemnie klekotał.

@benzdriver: Cóż, ciężko dostać jest dzisiaj nietknięty egzemplarz, więc i stąd te ceny. Jednak czasem, jak dla mnie takie właśnie ceny są trochę przesadzone. Ja rozumiem, że samochód ma
  • Odpowiedz
@Merolka: Jak zrobisz, to zrób zdjęcia efektów, chętnie obejrzę ;) Może wtedy i ja się zmotywuje, by znaleźć czas dla swojego trupka ;) Bo biedny, nie ma ze mną lekko, ale dzielnie daje rade.
  • Odpowiedz
@Merolka: Na pewno jedną sztukę mamy w Polsce. Samochód słynął także z zaawansowania technicznego - m.in. bardzo rozbudowany układ hydrauliczny sterujący także szybami w drzwiach oraz ustawianiem foteli. No i z pięknego kloca m100 pod maską, który rozpędzał tę masę.
  • Odpowiedz
@Merolka: układ zamykający szybę miał zabezpieczanie zintegrowane z przyciskiem by nic nie uciąć, bo szyba tam ładnie z----------a w porównaniu do obecnych i ryzyko ucięcia palca było realne, tylko to zabezpieczenie działało jak bezpiecznik topikowy - raz zadziała, a potem wymieniasz na nowy z całym przyciskiem.
  • Odpowiedz
@dragon240994: Pagoda, ceny takie że strach tym jeździć, bo kamyk spod kół ciężarówki oznacza że Cię wycieczka kosztowała naście tysięcy na nową szybkę. Ale już 107 tak drogo nie wychodzi, kiedyś prawie kupiłem 350 w manualu, szwajcar,nie jakiś przerabiany na euro lampy amerykanin, już mi docelowe koła na barokach zakładali,ale wtedy wszedłem pod podnośnik i znalazłem kilka polskich blachowkrętów. A kolejne oglądane były jeszcze gorsze.
Za mały budżet miałem na
  • Odpowiedz