@komuch92: rozumiem, że za samą kanapkę...to taka górna granica akceptowalności. Z drugiej strony dołożysz z 5 zeta i masz normalnego burgera w knajpie, hmmm, #!$%@? jednym słowem
  • Odpowiedz
Cześć!
Droga do 10 000 kcal w jednym posiłku z McDonalds

Dzień 4/10

Czas: 00:27,15

Czuje że żołądek jest pełny, ale największym problem jednak był smak który przyprawiał o mdłości.

4 000 kcal
12x McNuggets + 2x dip cheddar
1x Big Tasty Becon
1x Chicken Tasty
1x Cheddar Dijon
1x Dubbel QP Cheese
1x duże frytki

Cena: 419 kr

W przyszłym tygodniu będzie 5 000 kcal.

IHA1Ll - Cześć! 
Droga do 10 000 kcal w jednym posiłku z McDonalds 

Dzień 4/10

Czas...

źródło: comment_1668347689GsToLldm9XGGcZbiHlXmwA.jpg

Pobierz
Czy w Mcdonalds ostatnio lecą w #!$%@? z gramaturą?
Bardzo rzadko tam jadam, i dziś zamówiłem McRoyala i wydaje mi się, że kiedyś był znacznie większy.
Porównałbym go do starego cheesburgera.
I się zastanawiam, czy McDonald zaczął tak walić, czy mi się w głowie #!$%@?ło?
#mcdonalds #jedzenie
@mango2018: Ja jem regularnie i nie widzę różnicy. A mcroyal to jedna z moich ulubionych kanapek i zjadłem ją kilka tysięcy razy pewnie.
A czis zawsze był na dwa gryzy.
  • Odpowiedz
#mcdonalds podobno wprowadza do oferty nowego burgera. Dziś będąc w maku dostałem propozycję przetestowania nowej kanapki, która ma się pojawić za jakiś czas. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. W sumie to fajna sprawa, bo mogłem za darmo spróbować i ocenić burgera i ewentualnie zaproponować co bym w nim zmienił ( ͡º ͜ʖ͡º) Może ktoś też już miał okazję testować?
#fastfood #jedzenie
@Vadzior proponowali mi to testowanie z pol roku temu. Nie zgodzilem się,bo akurat szedłem do pracy, ale zauważyłem jak to się odbywa. Siedział chłop naprzeciwko tej kobity zbierającej relację i zadawala mu cały szereg pytań o kanapkę. Atmosfera mocno żenująca i jeszcze ci ktos gada jak sobie jesz xD
  • Odpowiedz
Wczoraj siedziałem obok grupki dziewczyn w galerii handlowej, jedna z nich nadwaga z 20 kg, wiek może 15 lat. Już nie mogła się doczekać, aż pójdą za chwilę do maka i kupi sobie drwala. Koleżanki z normalnym BMI tylko się na siebie popatrzyły, a ta się zaczęła rozwodzić jak to ostatnio była w maku i co sobie kupiła i cała historia na temat wpi*rdalania. Ale przecież #bodypositive - moje ciało moja sprawa.
bardziej zrozumiałe jest dla mnie


@neverwalkalone: właśnie o to chodzi, że wszyscy, co się śmieją z grubasów nie rozumieją. To nie tylko kwestia lenistwa, ale często zaburzeń odżywiania. W tym wieku dochodzą jeszcze złe wzorce wyniesione z domu. Ale to, że ludzie się śmieją z rzeczy, których nie rozumieją też jest powszechne.
  • Odpowiedz
Spożywam właśnie tego pysznego #!$%@? i nachodzi mnie myśl czemu nikt nie wpadł na pomysł, żeby przywrócić go do menu. Już chyba mija 9 lat jak był ostatni raz w Polsce i wrzucają jakieś bezbeczne zestawy, których i tak nikt nie kupuje, a szanownego pana Big Tasty Bacon (z wielkiej litery) to nawet nie dadzo na event raz w roku tak jak drwala np. w wakacje ( ͡° ʖ̯ ͡
Bitszkopt - Spożywam właśnie tego pysznego #!$%@? i nachodzi mnie myśl czemu nikt nie...

źródło: comment_1667859228TJI7PiO8UcTEK76fXpQUeF.jpg

Pobierz
@Bitszkopt: Wszędzie jest, w Niemczech, w Czechach, w Chorwacji, na Litwie, w Estonii. Ale nie, tu nie mogą wprowadzić nawet na jakiś czas jak drwala. W komentarzach na fb ludzie non stop o big tasty piszą i nic. A ostatnie nowości to polegają na dołożeniu składnika (co często można było zrobić samemu w kiosku), na ostrzejszej panierce i jednym kotlecie więcej. No i odgrzewane maestro.
  • Odpowiedz
Napisałem taką wiadomość do kontaktu #mcdonalds na temat jednego z wrocławskich maczków:

Nie rozumiem, dlaczego całodobowy lokal bywa nieczynny. Zwłaszcza, że na stronie (załącznik nr 1) jest wprost napisane "Teraz Otwarte". Co więcej, nie jest to pierwszy raz, że podjechałem do tego lokalu i był nieczyny - poprzedni raz zdarzyło mi się to 8 października o godz. 2:15 i zasłaniano się wtedy przerwą techniczną. Nie rozumiem pojęcia "przerwa techniczna", organizacja pracy w
p.....a - Napisałem taką wiadomość do kontaktu #mcdonalds na temat jednego z wrocławs...

źródło: comment_16678506302Jxc7BgoFAFXUTESGEH4CS.jpg

Pobierz
@Kamil10445: Odkąd sięgam pamięcią, można było gdzieś podjechać w nocy do maczka na szybką szamę. To taka sama definicja McD jak to, że mają czynny McDrive - zawsze, poza może 2h przed sylwestrem. Nie będę żreć jakichś hotdogów na orlenie przecież.
  • Odpowiedz
Była wielka ulewa, pojechałem do McDonalds, zrobiłem zamówienie o 23:55 na McChickena przez "Zamów i Odbierz" z odbiorem na parkingu. Podjechałem do pustego McDrive z zapytaniem czy mogę odebrać u nich to zamówienie żeby nie musieli wychodzić na deszcz. Pani w niebieskim stroju (kierownik zmiany?) powiedziała, że ma od tego ludzi i żeby jechać do stanowiska nr 1, bo tutaj mi nie wyda. Oczywiście pracownik musiał wyjść na tą ogromną ulewę. Współczuje