Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@programista15cm: biorąc pod uwagę to w jakim kraju żyjemy, to prawo dot. mj jest bardzo łaskawe i chwała posłowi Liroyowi za to, ale może być lepiej. Na razie wpłynął bodajże tylko jeden wniosek, żeby uprawiać mj w Polsce, a legalizacja była w 2017 roku. Lekarze nadal boją się albo nie potrafią przepisywać, więc mamy kliniki konopne. Apteki narzucają chore marże (inb4 promki na slaby), a pacjent nie może hodować kwiatków
  • Odpowiedz
@Dzilberto Ja też polecam brać zioło na receptę. Bez sensu brać od ulicznych zielarzy, jak możesz kupić legalnie, bez spiny, w aptece towar, który na 100% nie był maczany w jakimś gównie. Po co sponsorować szarą strefę?

Osobiście polecam Cannabis Flos Aurora Deutschland z THC 22%. Mnie osobiście poskładało na łopatki a paliłem z waporyzatora.
  • Odpowiedz
@Dzilberto: ja np. ogarniałem przez poradnia.izww.pl - i tam jest pełna profeska, normalny lekarz do Ciebie dzwoni, chłop zna się na rzeczy, robi pierw wywiad i potem dobiera odmianę i dawkowanie. Tylko że, na pewno gdzieś znajdziesz tańszą opcję, zrób rozeznanie
  • Odpowiedz
  • 3
@OrcSpearmiarz te maczanki to jest jakaś miejska legenda bardzo rozpowszechniona i uznawana za pewnik przez wielu. Wielokrotnie dyskutowałem na ten temat z ludźmi którzy OSOBIŚCIE znają ludzi (no czy tam może kolega zna ich osobiście)i, którzy maczali zioło w eterze czy w kolchicylenie i później ludzie trafiali do psychiatryka, czy na sor. Tylko, że obie z tych metod chemicznie nie mają żadnego sensu i nie dało by to absolutnie nic xD
  • Odpowiedz