Moi pisarze 1: Stephen King | Więcej Niż Słowa

Mój stosunek do Kinga określiłbym jako wygasający. Najpierw bezwarunkowy zachwyt, w pierwszej dekadzie tego stulecia ciągle duży szacunek przy dopatrywaniu się w jego książkach przysłowiowego Czegoś Więcej, aż po dominującą dzisiaj refleksję, że być może widziałem w nim za dużo.
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















