Hej Mirki i Mirkówny - u mnie na osiedlu jakiś #!$%@? konfident lata z aparatem i robi zdjęcia fur źle zaparkowanym - ogolem staram sie parkować zawsze tak jak należy ale czasami jak wróce póżno wszystkie miejsca są zajęte i staje np. dwoma kołami na chodniku -odrazu zaznaczam,że zostawiam miejsce tak żeby bez problemu można było przejść chodnikiem i żeby nikogo nie zastawić. Sytuacja starała się na tyle popierdzielona, że przez rok
czy nie dałoby sie coś z tym zrobić...


@WyjadaczPaczkow: rozwiązanie jest banalne - parkuj zgodnie z przepisami ;) Co Ci poradzić w takiej sytuacji? Przecież to jest źródło problemu i tu leży jego rozwiązanie.

Nie do końca rozumiem logikę "robię źle i dalej będę robić źle - co zrobić żeby przestali mnie karać?".
  • Odpowiedz
@Luka_Wars: W patologii. Nawet na imię mam Seba.
A tak poważnie:próbowałeś parkować na osiedlach? Wybudowane albo za komuny gdy ludzie nie mieli samochodów albo wspołcześnie gdy dla developera każdy metr jest drogi więc parking się nie opłaca. Miejsc mniej niż samochodów. Ciągła walka o miejsce bo kto pierwszy ten lepszy. Pomieszkałbyś miesiąc na takim osiedlu marnując każdego dnia godziny by zaparkować auto może zrozumiałbyś sytuację. Jesli gościu naprawdę parkuje tak by
  • Odpowiedz
Mirki mam problem.
Na początku 2013 roku dostałem mandat za brak biletu w strefie płatnego parkowania w #szczecin. Tylko że ja miałem ten bilet, ale przy zamykaniu drzwi musiało go zdmuchnąć z deski rozdzielczej. Dlatego też byłem mocno zdziwiony widząc mandat. Wziąłem bilet i pojechałem do tego biura SPP w celu wyjaśnienia sytuacji. Z tego co pamiętam, pan który mnie obsługiwał coś tam burknął że trzeba sprawdzać 2 razy czy bilet
Przejść się możesz, ale i tak ustosunkowanie złóż na piśmie- dwa egzemplarze- jeden niech Ci podbiją. Jednakże musisz się liczyć z tym, że pomimo wyjaśnień mogą wystawić tytuł egzekucyjny i ściągnąć z rachunku, czy jak ktoś wyżej napisał- ze zwrotu podatku.
  • Odpowiedz
@Abovd: jesli zaloza sprawe przed uplywem 2lat to dupa

Nie, nie zabiora ci motocykla, a komornikowi nawet tylka nie bedzie chcialo sie ruszyc, prawdopodobnie i tak to umorzy po wyslaniu moze jednego listu. Chyba ze masz konto w banku to sciagnie z niego i doliczy cos za ta operacje.
  • Odpowiedz
#mandat #prawo

Mireczki, taka sprawa. Ojciec dostał mandat z pozdrowieniami od ITD. 300zł za nadmierną prędkość. Rzecz w tym że wiózł swojego ojca do szpitala (ma skierowanie). Jest szansa żeby coś ugrać? Jakoś można spróbować się od tego odwołać? Próbował ktoś?
@Gert: Pierwsze pojechali do rodzinnego, potem do specjalisty ze skierowaniem ? Rodzinny uznał, że jest zagrożenie życia i wypuścił ich tako że by sobie pojechali do szpitala i nie wezwał (w międzyczasie jak pisał skierowanie, czy #!$%@? wi co on tam robił) karetki ? Niech idą, to urzędasy będą miały ubaw.
  • Odpowiedz
#prawo #mandat #pomoc Mam problem, który chciałbym rozwiązać, ale nie wiem jak. W 2013 dostałem mandat za picie alkoholu (100zł). Nie zapłaciłem wtedy, bo nie miałem z czego, a potem jakoś o tym zapomniałem. W październiku przyszło mi pismo z urzędu miejskiego "zawiadomienie o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem [...]". Do teraz nie miałem też z czego zapłacić, bo miałem inne, pilne wydatki