Wygrałem 1 dzień szczęścia (。◕‿‿◕。) Dzisiaj moja mamuśka przytargała ze sklepu jebitną siatkę mandarynek! Niby nic specjalnego ale nie wiedzieć czemu mandarynki przywołują u mnie jakieś niesamowite wspomnienia i sentyment - święta, zima, dzieciństwo i w ogóle w połączeniu z jesienną aurą za oknem to tak jakoś przytulnie mi się zrobiło! Już sam ich zapach podczas obierania to dla mnie jakaś abstrakcyjna podróż do przeszłości,
Zbliża się okres świąteczny, więc czas odpowiedzieć sobie na poważne pytania.
Czy płukać mandarynki?
Z jednej strony obiera się je i je tylko nieskalany środek. Z drugiej jednak strony, może co poniektórych odrażać fakt, że jakiś czarnuch i inny Jesús obmacywał nasze jedzenie swymi brudnymi łapskami ( ͡°͜
@czarnakrowawkropkibordo: a jak spocona grażyna w skrzynce w sklepie przewala je w poszukiwaniu idealnego owoca to już Cię nie obrzydza? Bo mnie bardzo.
@CountGrishnackh: tylko jest jeszcze taka sprawa że takie przepłukanie to tylko dla lepszego samopoczucia. Żeby zmyć wszystkie syfy to trzeba by pewnie wyszorować porządnie i polać jeszcze wrzątkiem.