Uwielbiam mandarynki. Mandarynki są w--------e. Poszedłem więc dzisiaj do sklepu, którego nazwa sugeruje pewną krainę, i kupiłem mandarynki. Wziąłem te twardsze, bo pomyślałem sobie, że będą mieć dużo soku. Kupiłem pięć, zjadłem jedną. I wiecie co? Nie da się tego gówna obrać rękoma, potrzebny jest nóż. Po rękach cieknie mi jakieś mocno żółte g---o, a kiedy w końcu uda się obrać, to w środku jest jakieś 5776864586453 pestek. Wszystko jednak rekompensuje ten
Polecam gorąco. Akcja osadzona w czasach, kiedy Abchazja walczy o odłączenie się od Gruzji. Dwaj plantatorzy mandarynek znajdują rannych w pojedynku żołnierzy, walczących po przeciwnych stronach.
@kamil-litwinczuk-9: dziwne uczucie, bo w momencie kiedy spojrzałem na to zdjęcie to kolega z pracy przechodził z obierkami od mandarynek i zapachniało mi to zdjęcie (ʘ‿ʘ)