Powiem Wam, drodzy Mircy płci obojga, że po wyprawie do #malezja #borneo #perhentian powrót do kraju to niezbyt przyjemna rzecz. Moi todacy tacy źli, tacy cali w kolejkach, brwi zmarszczone, brak estetyki w otłuszczeniu i facjacie... No nie wiem...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: a to bardzo różnie. Wczoraj (tu jest obecnie 8.40 rano) jedliśmy taki zestaw:
- dwie michy ryżu
- dwie porcje zapiekanych krewetek, kalmarów, jakichś muszli, kawałków ryby i jakichś warzyw
- dwa świeże kokosy w ramach kompotu.
Zapłaciliśmy za to równowartość mniej więcej 30 zł (dwie osoby najedzone). Ale przykładowo, butelka piwa to już około 10 zł. Worek owoców (kilka bananów, liczi, dragon fruit i kilka sztuk czegoś, co
  • Odpowiedz
@heedefed: Ja nocowałem w Prescott Hotel, głównie ze względu na bliskość KL Sentral (600m). Hotel 3*, dość czysty i 130 pln za nocleg za dwie osoby.
  • Odpowiedz