Idąc za modą na picie dobrych piw z niedużych browarów poszedłem do pobliskiego sklepu celem zakupu słynnego India Pale Ale oraz American Pale Ale. Wybór padł na Ciechan Grand Prix oraz Lwówek Jankes.

O k------i, jaka to gorycz, morde mi wykręciło w chińskie osiem, ledwo to wypiłem, generalnie 13 zł poszło w p---u, wracam do koncerniaków :]

#niepopularnaopinia #p--o #browar #ciechan #lwowek
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Piję sobie jankesa i ogólnie to nie polecam, śmierdzi owocami i tak szybko znika, a na dodatek brudzi szklankę ( ͡° ʖ̯ ͡°).

Potem kormoran odwrotnie chmielone, które ostatnio mega dobrze mi podeszło i komes potrójny złoty.

#p--o #pijzwykopem #lwowek
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#p--o #lwowek

Jankes z Lwówka. Bardzo dobre p--o. Goryczka w sam raz jak dla mnie, chmiele ładnie pachną. Dziękuję za naprowadzenie mnie na to p--o: @Alcoholic_Desacrator: @ghostface:


Na etykiecie są 3 chmiele podane - Sybilla, Magnum i Cascade. Dobrze czuję tam jeszcze Marynkę czy sobie dopowiadam i
e.....o - #p--o #lwowek

Jankes z Lwówka. Bardzo dobre p--o. Goryczka w sam raz jak d...

źródło: comment_cMfD0Rc3jzAQ06aasqgRHkdhiSaZMScX.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę sobie i popijam #p--o... niech będzie że #spam, ale w #lidl mają w promocji świetne angielskie piwa (głównie #ale) za 1/3 ceny w sklepach piwnych. Trzeba się obkupić, bo dobre rzeczy szybko się kończą, i znów zostanie #ciechan, #amber, #lwowek i #fortuna
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłem chyba najbardziej leżącą mi IPA, zaraz obok Podróży Kormorana. Polecam z czystym sumieniem Jankesa z Lwówka. Smak, zapach i efekty wizualne na piątkę z plusem. Mniej goryczki, niż w innych IPA, ale wciąż charakterne.

#browarlwowek #lwowek #p--o
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak zobaczyłem, że #lwowek porter ma identyczne parametry (18,1% ekstraktu, 8,5% alkoholu) co Black Boss/Porter Witnicki, który bardzo mi smakuje, uznałem, że przy najbliższej okazji kupię i spróbuję. Tak się stało, i co mogę powiedzieć? Barwa rubinowa pod światło, piana niewyróżniająca się ani na plus ani na minus, w zapachu trochę paloności i nieco alkoholu. W smaku dość wytrawne, umiarkowanie słodkie i tylko lekko czuć paloność. Nie zachwyca, ale też
A.....s - Jak zobaczyłem, że #lwowek porter ma identyczne parametry (18,1% ekstraktu,...

źródło: comment_RqEjcMKEQ9xU9H5HIdz8vIflm5o9t6pD.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alcoholic_Desacrator: wodnisty jest, jak na stout chyba nawet za bardzo, ale raczej z mało słodkim się nie zgodzę. Może jak Kopyr podejrzewał w przypadku BB tu też dodają cukru żeby głębiej odfermentowało? Mi w nim najbardziej chyba brakuje paloności, która właśnie dodawałaby goryczki i kontrowała tę słodycz.
  • Odpowiedz