W ostatnim czasie na pewno zwiekszylem swoja pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci, ale to jeszcze nie jest ten poziom o ktorym marze. Chcialbym osiagnac to bardzo szybko, ale to musialaby byc jakas magia. A jesli mowa o magii to troche #psychodeliki #lsd. Mowi sie duzo o zrozumieniu siebie podczas tripa, czy jest to mozliwe, aby poprawic w sobie ten aspekt po dobrze przebytej podrozy?

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aqrcw: Nie oczekuj cudow. Byc moze bedziesz po tripie patrzyl na pewne rzeczy z innej perspektywy, ale raczej nie zmieni to twojej osobowosci. Te czesc trzeba niestety wykonac przez prace nad soba na trzezwo, choc doswiadczenia z tripa moga troche w tym pomoc. Najlepiej zastosuj niska dawke typu 100ug i przygotuj sie odpowiednio przed tripem: wycisz sie, pomysl co ci przeszkadza, co chcialbys zmienic, a potem przemysl te kwestie jeszcze
  • Odpowiedz
@aqrcw: jak na zielonkę piszesz naprawdę z sensem. Jest dokładnie tak jak opisałeś.

Pewność siebie to ogromna kwestia i wielowątkowa. Szybka zmiana byłaby możliwa tylko gdybyś wiedział konkretnie co jest nie tak i zaatakował ten temat na kwasie. Niemniej jednak jest to trudne, szczególnie jak nie masz doświadczenia (ale nie mówię, że niewykonalne).

Jeżeli jednak nie wiesz co ci dolega to równie efektowne może być pójście na siłkę albo praca
  • Odpowiedz
Tl;dr mikrodosign dziala jak trening dla mozgu. Praca dla mozgu na wyzszych, kwasowych obrotach pozwala nauczyc mozg dzialac w podobny sposob (nie jest jednak udowodnione czy na stale). Mocno tez poprawia nastroj i kreatywnosc.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Isanell: Może kwestia osobnicza i samemu trzeba sobie znaleźć, sam nie jestem zainteresowany microdosingiem bo podchodzę do niego dość sceptycznie i wolę inną substancję jako wspomagacz życiowy, ale z tego co wybiórczo czytałem to ludzie właśnie biorą w granicach ~20ug. Czy ja wiem czy między nawet 12 a 20 będzie jakaś zauważalna różnica?
  • Odpowiedz
@maciej-zielenski:
1. przetestuj samemu, dużo zależy od Ciebie od tego jakie masz przygotowanie, w jaki sposób żyjesz, jaką higienę psychiczną zachowujesz na codzień. LSD to nie magiczna różdżka - substancja nie zrobi niczego za Ciebie. Potraktuj to jako narzędzie, i tak jak każde narzędzie, również to wymaga nauki obsługi, którą nabywasz wraz z doświadczeniem. Może być tak, że sama substancja nie wzbudzi w Tobie kreatywności, ale np. pomoże Ci uzyskać
  • Odpowiedz