@styropiann Ja byłem wiele razy na festiwalu po grzybach. Za pierwszym razem modliłem się żebym był jeszcze kiedyś normalny... xd Jednak szybko przeszło i było zajebiście!(✌゚∀゚)☞
@nivixi @LadniePieknie Też mam zwykle fobie społeczną po psychodelikach(czasem nawet po zielsku). Kwasa jadłem tylko raz i było delikatnie, więc się nie wypowiem. Jeśli chodzi o grzyby to tylko w zaufanym gronie lub w samotności. Jak jem sam to wyłączam telefon i ostatnią rzeczą, którą bym chciał byłaby rozmowa z kimś nieznajomym. Jednak na dobrym koncercie jest zajebiście, choć jest to mocne przeżycie i tak jak pisałem, za pierwszym razem
-Gdy ludzie nie dbają o optymalne „nastawienie i otoczenie”, mogą doświadczać niepożądanych reakcji psychologicznych - wyjaśnia Dr Charles Grob w wywiadzie z Maciejem Lorencem, który jest fragmentem książki "Czy psychodeliki uratują świat? wyd. Krytyka Polityczna
@GothBoyy666: Tydzień temu pierwszy raz próbowałem. Zjadłem 3 g nasionek Wilca Purpurowego firmy Rekwiat, było naprawdę fajnie, ale dawka jednak dość mała więc trip trwał z 2-3 godziny tylko i nic wizualnie się nie zmieniło. Mimo to czułem te połączenie ze światem (którego nie jestem w stanie za bardzo opisać), takie psychodeliczne uczucie w głowie (jak po ziółku), pobudzenie, nie chciało mi się spać jak po mj, byłem pełen energi.
@ray1902: Mikrodawkowałem LSD przez jakieś dwa lata z przerwami, z reguły w cyklach 2-3 miesięcznych i efekty tego było bardziej niż zadowalające. Podczas pierwszego 3 miesięcznego cyklu zacząłem chodzić na basen prawie codziennie, rozpocząłem naukę programowania i przestałem tracić czas na bezsensowne wypełniacze czasu jak przeglądanie stron z memami, praktycznie każdą chwilę podczas tej terapii wykorzystywałem w jakiś pozytywny, rozwijający sposób. Testowałem na sobie różne dawki i najbardziej optymalną dla mnie
Ogólnie jest to dosyć subiektywne ponieważ na każdego może działać to trochę inaczej ale wydaje mi się że jeżeli ma to być microdosing to nie powinno się przekraczać 15ug.
@tler imho jeśli ogarniales 300 i było spoko, to i 450 Cię nie rozłoży. Wszytsko oczywiscie zalezy od set&settingu. Ogólnie to nie będzie już jakaś zmiana jakościowa, tylko ilościowa;)
Jeśli chcesz się rozwijać jak to ująłeś, to zamiast zwiększać dawkę, skup sie bardziej na doświadczeniu i wyciąganiu wniosków z niego;)
@KopistaBartleby: Dobre pytanie, ale zawsze się sprawdza to co biorę
@GothBoyy666: Raczej wiem już jak to kontrolować przy takich dawkach. Po prostu kwas wzmacnia uczucia oraz myśli. Sama tolerancja zbija się bodajże do maksymalnie dwóch tygodni.
@GothBoyy666 hipoteza symulacji to tylko niefortunne "unowocześnienie" starych pomysłów. Nikt jeszcze nie słyszał o komputerach, o elektryczności, a nawet o Jezusie;) gdy już rozwazano świat jako teatr jednego aktora.
Wbrew pozorom to prawda. Nie da się osiągnąć oświecenia jeśli wpierw się nie było s----------m. nie da się poczuć ciepła jeśli wpierw nie poczułeś zimna; nie da się kopnąć lewą nogą, jeśli nigdy nie miałeś prawej; nie da się żyć w szczęściu jeśli wpierw nie zaznałeś nieszczęścia; nie da się żyć we wspaniałej relacji jeśli wpierw nie żyłeś samotnie niczym s--------x; ostatecznie nie da się być prawdziwie szczęśliwie sobą, jeśli wpierw nie
@Silent7 bycie przegrywem daje niesamowicie rzadką perspektywę, której nie są w stanie pojąć zwykli ludzie. Myślę, że daje ona duże możliwości, wystarczy je tylko (a raczej aż) odblokować
@uczihaobito: dużo agresji w tobie młody człowieku spróbuj się trochę rozładować nie wiem zwal konia @CacyIsBack: przypominam że dziś jest święto ustawą kazali wypoczywać