Dzis odebralem dodatek do Horroru w Arkham LCG - dziedzictwo Dunwitch i jest moc.
Bardzo fajne scenariusz, rozniace sie od tego w podstawce. Widac ze tworcy bawia sie mechanika gry i gra ma ogromny potencjal. Mechanika kasyna b.fajna. tak jak w podstawce po scenariuszu sporo rzeczy zapisujeny a konsekwencje beda widoczne pozniej.
Nowe karty tez na +. Ogolnie czekam na 1 mythos pack i polecam kazdemu
#grybezpradu #gryplanszowe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@mafiafb potrzeba 2 podstawek zeby grac z deckbuildingiem. Mozesz zaczac od 1 core seta ale to tylko taki przedsmak jak gra wyglada. Tak dzialaja LCG :-/
  • Odpowiedz
@mafiafb: sama podstawka IMO do przejścia na dwa razy, chyba, że chcesz spróbować wszystkich 5 klas. Ale z każdą kolejną rozgrywka z pewnością jest nudniej niż za pierwszym razem.
  • Odpowiedz
Dzis jest premiera pierwszego duzego dodatku do arkham horror LCG. Galakta juz wysyla egzemplarze do sklepow czyli e nastepnym tyg pewnie beda juz wysylane do klientow.
Jaram sie jak dziecko w mikolajki :-D
#lovecraft #grybezpradu #gryplanszowe
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zorak: no wiem wiem :) Akurat z racji miejscowosci i tego ze czesto w karty grywalem z ludzmi z Galakty to wiem ze dosc czesto daty ulegaja zmianie przez transport ( i cło) i dlatego tez podejrzewalem to opozneinie :)
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: "Szepczący w Ciemności" to jedno z najlepszych opowiadań, poza "Widmem nad Innsmouth" to w żadnym innym się tak nie bałem gdy je czytałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Romantyczny_widelec: Grzyby z Yuggoth to to samo co Mi-Go, one miały podobną tkankę do grzybów ale nie były grzybami. "W Górach szaleństwa są przedwieczni (oni w sumie by się tez mogli nadawać) ale Shoggotthy przecież były ogromne i nie do pokonania ;) Te stożkowate istoty były też bardzo duże
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: Ponieważ potrafił bardzo dobrze budować klimat i poczucie grozy, jego opowiadania w charakterystyczny sposób wprowadzają jakąś niewyjaśnioną tajemnicę, z czasem odkrywając przed czytelnikiem coraz to bardziej szokujące fakty aż w końcu główny bohater albo traci zmysły albo życie z powodu tego co zobaczył a czytelnik musi sam potem się domyślać co się stało i czy to było na prawdę czy to jakieś halucynacje bohatera
  • Odpowiedz
Kolejna część filmów na podstawie prozy HPL, lata 90: (o co dokładnie chodzi pisałem w częściach poprzednich tu)

Uwaga, będzie sporo tekstu, jeśli ktoś nie chce czytać moich wypocin, to pod każdym filmem jednozdaniowe podsumowanie + ocena.

Słowo wstępu, które można pominąć.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tubbs:

spodziewałem się czegoś innego niż wynika z Twojego opisu


To jest nas dwóch. Chyba opisy filmu i może też plakat sugerują, że film będzie jakimś lajtowym melodramatem.
  • Odpowiedz
Chciałem sobie kupić "Przyszła na Sarnath zagłada" w wersji na czytnik (EPUB, MOBI) i albo jestem ślepy albo tego nie wydali w wersji elektronicznej. Widział ktoś gdzieś albo coś wie na ten temat?
#lovecraft
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach