Pytanie w celach naukowych. Myślicie że jest możliwość podejrzenia wygranych zdrapek przy wykorzystaniu obecnie dostępnej technologii? Sposób nie musi być ekonomiczny, tylko czy się da? Tomograf? Zderzacz LHC? Prześwietlanie niebieskim, grafenowym laserem?
@przypadkowy-przypadek: masz metalizowana powierzchnię która uwali większość fal. Zderzacz przejdzie jak przez masło. Neutrina za małe, miony też raczej potrzebują większych rzeczy. Może i da się wykombinować, ale właśnie ten pominięty koszt będzie zabójczy.
Rekordowo niska wygrana za "szóstkę" zwykle trafienie wszystkich sześciu liczb gwarantuje wygraną rzędu kilku milionów złotych. Tym razem jednak każdy z jedenastu szczęśliwców otrzymał jedynie 220 722,30 zł
U nasz w Niemczech już od dawna nie nadają w TV Lotto, ale streamują na YT i to w 360* xD
Szkoda w sumie, że nie ma Lotto w TV, to zawsze było ciekawe, ale co tam ,teraz mamy 360* lotto gdzie można samemu się rozglądać po studio xD Taa, nie wygrałem :c
@aptitude: Fajne to 360, nawet można zoomować. W sumie to nie jest coś nowego, ale ciekawe, że Lotto to ma.
Może za bardzo jestem zafascynowany, ale ona dosłownie czyta z monitora liczby które padły, w sumie ktoś musi dbać o status wylosowanych kuli aby potem ona mogła to powtórzyć. Spójrzcie na monitor na dole, gdzie sama siebie widzi, ale jak musi powtórzyć numery to pokazują jej.
Dlaczego w Polsce nie może być tak jak w Finlandii że gracze lotto mogą wygodnie dobrać się w syndykaty online i razem kupić system albo wiele kuponów na raz? To by zwiększyło popularność grania. O wiele chętniej wydałbym 12,50 żeby mieć 50x szansę na 1/50 głównej wygranej.
@Polasz: świadomość, że za kilkadziesiąt lat jak będziesz starym dziadkiem zobaczysz tą samą reklamę w ulubionym sklepie i nadal nic nie wygrasz jednak przemawia do rozsądku, by nie palić zbyt dużo kasy na systemy \(ツ)/¯
@fakty_i_faktury: lol, jedna pizza (srednia, niech wiedza, zem nie byle kto) na glowe i elo, s--------m do dubaju srac na modelki, a nie w jakas bankowosc sie bawic
W jaki sposób zabezpieczano kupony lotto w PRL? Przecież w analogowych czasach jeśli nie było wglądu real-time w sprzedane kupony to można było dorzucić wygrywający kupon gdzieś po drodze w "łańcuchu dostaw"
@biaukowe: skreślałeś bodajże trzy takie same kupony. Dwa zostawały, a jeden dla Ciebie. Wydaje mi się, że jeden z tych co zostawały w kolektorze jechał do Warszawy, a drugi zostawał na miejscu. Były one oklejone jakaś naklejką chyba z numerami. Więc jak przychodziłeś ze swoim po wygraną to pewnie porównywali z tym co zostawał w kolekturze.
@NightWing: to co wygrałem, to p---------m w kolejnych grach ( ͡°ʖ̯͡°) niestety, ale wciąga to strasznie, w szczególności jak właśnie tak niewiele brakowało do wygranej ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) a na Lotto w tym miesiącu wydałem 100 (nie tylko na emotki)
Uwaga nierozdajo, dzisiaj gram w lotto systemem za około 1000zł (3 kupony). Jak wygram to nikomu stąd nic nie dam, nie dam kasy na żadną fundację, ani nie dam też nikomu znajomemu. Wszystko co wygram p----------ę na głupoty :)