Mirki!

Co powiecie na dwie wycieczki w cenie gierki albo bucików? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

3 DNI W LUTYM W LONDYNIE OD 236 ZŁ! (LOT + NOCLEGI + ŚNIADANIA)

10 DNI JESIENIĄ NA UKRAINIE OD 247 ZŁ! (LOT + NOCLEGI)

Pamiętajcie, że tego typu wypad do dowolnego miejsca na świecie w dowolnym terminie możemy zorganizować za Was - wystarczy, że wypełnicie nasz formularz kontaktowy!

Jeśli chcecie, żeby wołać
źródło: comment_G6RWTsQ7SdIxVI6hwAKY8e9uKHaGeLAv.jpg
@Breakplan: Nie dla mnie zabawa w takie wyjazdy do Lwowa bo spędzam w mieście koło 4 miesięcy w roku :). Za 130 zł mam mieszkanie 220 m2 na Rynku do wynajęcia, a za 500-1000 duże mieszkanie na miesiąc ;-). Po prostu chwalę, że nie tniecie bardzo mocno w #!$%@? jak większość organizatorów takich wyjazdów, które z opłacalnością oczywiście i tak wiele wspólnego nie mają.
Dziś ozonowanie mieszkania poza Londynem. Klient podpisał kontrakt na pół roku na wynajem mieszkania, po czym się okazało że nie może tam mieszkać z powodu alergii. Może ktoś wcześniej miał tu jakiegoś zwierzaka albo są grzyby, pleśń i roztocza. Niektórzy w niedzielę nie odpoczywają ¯_(ツ)_/¯
#londyn #uk #ozonowanie #zdrowie
źródło: comment_uWus08dkFfAYYSmZQT2SaAsHKCctzyb9.jpg
W pierwszy dzień powrotu do pracy po nowym roku spotkała mnie miła niespodzianka. Ludzie mieszkający w pobliżu stacji rozłożyli pod stacja turystyczne stoliki i z nich serwowali gorąca kawę i herbatę do plastikowych kubeczkow idącym na stację (a także kierowcom stojącym na pobliskich światłach). Zupełnie za darmo.
Dzisiaj powtórka, z tą różnicą, że oprócz kawy i herbaty dają jeszcze biszkopciki.

#uk #londyn #czujedobrzeczlowiek
Jadę dziś Oxford Street, wjeżdżam grzecznie na rondo Marble Arch, a tam na samym wjeździe zatrzymuje mnie pan policjant. Dobiega zaraz drugi i gadka:
- ponieważ wjechałeś na czerwonym...
- ale ja nie wjechałem na czerwonym.
- widziałeś czerwone?
- widziałem jak czerwone zmieniło się w zielone i wtedy wjechałem
Spojrzeli po sobie.
- to przepraszamy, proszę jechać.

To brzmi jak niewiarygodnie że zastanawiam się, czy to przypadek, czy policjanci tak tu
@tomosano: oba. Są ludzie, którzy nie uznają świateł, są ludzie którzy pchają się wszędzie. Są też kierowcy, których nie do końca obchodzi, co się dzieje wokół nich.

Ja mam trzy cele gdy wsiadam na rower:
- przeżyć i nie zrobić nikomu krzywdy
- dotrzeć na miejsce
- dać sobie wycisk
Jeżdżę raczej ciężkim rowerem na nieco szerszych oponach, cisnę ile mogę, ale nie ma tego wiele więcej niż 30km/h to tylko
@tenji: Też się na początku obawiałem jeździć po Londynie, ale naprawdę nie ma czego. W zdecydowanej większości kierowcy są uważni i nie wychodzą z założenia, że droga jest tylko dla nich, czasem jeżdżą gapowato, ale bez porównania bezpieczniej niż w Polsce.

Jest sporo korków, ale o dziwo jazda w korkach jest dość bezpieczna, samochody powoli się poruszają, a na rowerze łatwo się ich wyprzedza., szczególnie jak stoją na światłach i można
@0x7C3: "Howling Hops Brewery and Tank Bar", w środku jest też miejscówka ze świetnym wędzonym/grillowanym mięsem "Billy Smokes".

Polecam całą okolicę, mało turystów, świetny postindustrialny klimat, knajpki z widokiem na kanał. Ale jak byłeś to wiesz - z tym że tam trzeba trochę poszukać miejscówek, często są poukrywane - wydaje się, że jakiś barak, a to świetne miejsce, np. "Grow". Z zewnątrz wygląda tak - https://goo.gl/maps/QAxQedcdHPv, a od środka i od
https://www.wykop.pl/wpis/29422713/chcialby-ktos-poczytac-o-porownaniu-zycia-w-polska/104522119/#comment-104522119

Nie mogę zawołać, pewnie dlatego, że jestem zielonką.

#emigracja #praca #pracbaza #polska #uk #warszawa #londyn #korpo

No to zacznę od najważniejszego. Branża w jakiej pracuję to consulting, dokładniej management consulting, 3 lata doświadczenia, pracę zacząłem w połowie 3 roku studiów. W Polsce po 2,5 latach zarabiałem brutto 13k (netto średnio ok 9k, bo drugi próg podatkowy), teraz zarabiam 5k funtów miesięcznie (ok. 3,5k netto), wydaje się sporo, ale to nie
Co najbardziej mi się nie podoba to tłum #!$%@? ludzi w weekendy, to jest jakaś MASAKRA, spanie na chodnikach, ławkach, jak pierwszy raz to zobaczyłem to nie mogłem w to uwierzyć.


Ich podejście do alkoholu też mnie trochę przeraziło, ale ich sposób picia ma swój sens. Tak samo dla nich typowe picie Polaka może być czymś z kosmosu. Fakt kupowania "rounds" wydawał mi się dziwny, ale odkryłem jak dużo czasu zaoszczędza, nie
To chyba jakiś żart xD
Kabina prysznicowa pomalowana w kolory budki telefonicznej stoi sobie w pokoju koedukacyjnym xD
Ja się pytam, jak osoba która chce brać prysznic ma się po prysznicu przebrać? Przecież ubrania będą mokre jeśli powiesi się je na ściance ( ͡º ͜ʖ͡º) 0 prywatności
Więcej tutaj ( ͡ ͜ʖ ͡)
https://www.booking.com/hotel/gb/hostel-639.pl.html
#heheszki #londyn #uk #podroze #podrozujzwykopem #budownictwo
źródło: comment_ffjY3f3tALcMqhD3buEPqXH4aJfc0kkf.jpg
Kochane Mirki,

Slowem wstepu pragne obwiescic cos, co juz wszyscy znacie, a czego doczekac sie nie mozecie, mianowicie rozchodzi sie o wykopiwo. Pewne mordki juz wrocily z Polandii, wiec pora sie spotkac.
Tematem przewodnim imprezy sa urodziny naszego Żydziątka, mojsze (urodziny 4 luty). Co prawda nie mamy tu zadnej kamienicy, gdzie mozna zachlac sie w trupa, ale za to mamy do wyboru 2 kregielnie: Bloomsbury na Euston i Palace Superbowl na Elephant
@marcinsa12 @m_bielawski @Kureks @Gensek @elmozgo @wu_tang_LAN @mojsze @majkkali @CCTVm8 @niemamdupy @orzel1987 @gp1600

Kilka osob pytalo, wiec przypominam, ze widzimy sie dzisiaj w The Rocking Arms (Wetherspoon). Czesc z nas konczy dosc wczesnie, wiec tam pewnie beda czekac na reszte. Mysle, ze pojdziemy na kregle ok. 19-20 jak juz wszyscy beda.

Pub: The Rocking Arms, 119 Newington Causeway, SE1 6BN
Kregle: Palace Superbowl, 1, Elephant & Castle Shopping Centre, London SE1 6TE

#
Niebawem znów będzie słychać trzask pękających rzyci stojących w korku kierowców których spokojnie omijam sobie moją Hondą.


@brick: Jaki #!$%@? trzask?
Ludzie sami z siebie ustępują miejsca motocyklistom żeby nie stali i nie wydłużali korka. Rozjeżdżają się, ułatwiają przejazd, a ty trzask słyszysz? Czy tobie się motocykl na łeb nie spadł?

kiedyś w gimbazie na wycieczce w Londynie siedzieliśmy w mcdonald's i jakiś koleś przy stoliku obok nas przyniósł paczkę frytek, zjadł połowę i poszedł do obsługi, że dostał za mało i mu uzupełnili, kolega zauważył to i chciał zrobić to samo, a kasjer Polak odpowiedział mu: "takie akcje tylko dla Anglików, nie dla was to" XD

#londyn #mcdonald #heheszki #cebula #gimbaza #testoviron #polak