#londyn #uk może #emigracja

Pytania do znających temat odnośnie zwiedzania:

1.Przyjadę na jeden dzień, czy da się doładować Oysterkę (jak tak to jaka kwota) na jeden dzień bez limitu? Chciałbym jeżdzić wszystkim tak, żeby nie mieć ograniczeń, jak będzie ładna pogoda to i łódka wchodzi w grę.
2. London Eye czy Sky Garden? Cena wiadomo sky garden ale chodzi o widoki i wrażenia.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marekrocki: re 3) mozesz sprobowac Wholefoods Market jesli nie cebula mocno. Maja cos na cieplo, jakies zupy i mieso i weglowodany tez sie pewnie jakies znajda plus mnostwo salatek i kaszy, cuscusow itp i jajka gotowane na twardo itd. Uprzedzam, cenowo to nie jest to fast food. Niedaleko jest China Town (raptem pare ulic) i tam jest pare knajp gdzie mozna zjesc chyba za £5 o ile ceny nie podniesli.
  • Odpowiedz
@marekrocki: ad 1. Łódka nie wchodzi w dzienny limit na komunikację, płaci się za nią osobno w zależności na jakim odcinku się płynie. Z tego co pamiętam Greenwich -> Westminster to ok 8 funtów.
  • Odpowiedz
@niemamdupy: oczywiscie ze nie tam :D tak jak pisalem nie lubie takich halasliwych miejsc. Wlasnie myslalem ze bylo by ludzi z Londynu zeby zebrac sie gdzies w Pubie czy chociaz parku przy spoko pogodzie :P
  • Odpowiedz
@swiwelec: Google Maps, sprawdzasz jaka silownia jest najblizej ciebie i kupujesz karnet.
Moze nie zdajesz sobie sprawy jakim wielkim miastem jest Londyn - ale podroz 2 godziny w jedna strone na silownie naprawde mija sie z celem.
  • Odpowiedz
Pytanie do ogarnietych w temacie pracy zarobkowej za granica bez doswiadczenia i bez jezyka
Znajomy szuka czegos w uk/francji/niemczech
Co moglby robic jakies pomysly?
Oplaca mi sie go sciagac do londka jesli on ani b ani me ani kukuryku? ( ͡ ͜ʖ ͡)
Pytam bo bede mial z tego profity ( ͡°
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Lotczyk a w Anglii pracowała moja znajoma, przyjechała też bez języka. Poszła do agencji pracy i tam kali jeść kali pić załatwiła sobie robote praktycznie od zaraz. Jak ktoś nie zna żadnego języka, to musi liczyć się z tym że poczatki będą dość ekstremalne i ciężkie. Ale da się, naprawdę. Ostatecznie właśnie jakas agencja pracy zatrudniając Polaków, przecież to też nie jest zle wyjście.
  • Odpowiedz
@dnasstorm: No właśnie dojeżdżanie słaba opcja, natomiast jakbym znalazł coś w miarę lokalnie, to bym się nie zastanawiał. To raczej takie "chciałbym" niż "chcę i do tego doprowadzę". Bo Londynu nie lubię, a małe miasteczka i owszem - nad morzem to już w ogóle cudo.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki i mirabelki, na jakich dzielnicach mieszkają wykopki w #londyn ? tu gdzie jestem strasznie mało tutaj naszego języka słyszę, a i mam wrażenie że gdzieś daleko od polskich dzielnic mieszkam ( ͡° ͜ʖ ͡°) deptford here ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejka w Lidlu, przede mną jakieś 7 osób, w tym czarna pani z synkiem. Chłopczyk spokojnie ogląda towary na półkach, do których sięga kolejka. Zaciekawiła go jedna rzecz, pokazał ją palcem i pyta: Mommy, can we eat this? Mama patrzy nie rozumiejąc, kolejka patrzy z nudów. Nie wiem czy na czarnej skórze widać jak ktoś spiecze raka, po niej widać nie było. Ale wesołość osób w kolejce dlugo nie ustała.


#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach