@Hrotan: bezdomny. Człowiek, który może wszystko, pójść do pracy, zrobić kurs, zacząć zarabiać, mieć dom. Woli chlać pod mostem.

Może żona go w-------a, pieniądze się znudziły, sława męczyła, weny nie było. Myślisz, że jak ktoś ma kasę, to już musi być szczęślwy?
  • Odpowiedz
Numer 188: Linkin Park - Shadow of the Day

Znowu przychodzi mi pod tym tagiem z wielką przykrością uhonorować kogoś, kto przedwcześnie od nas odszedł. Chester z Linkin Parku nie był dla mnie wielkim autorytetem, nie oglądałem z nim wywiadów, nie wychowałem się na jego muzyce. Prawda jest taka, że jeszcze przedwczoraj nie wiedziałem, czy Chester to raper czy wokalista LP. Ale znałem jego głos. Bo jego głos tłumił, pobudzał, opanowywał i rozgrzewał
Kordianziom - Numer 188: Linkin Park - Shadow of the Day

Znowu przychodzi mi pod t...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozumiem, że po śmierci Bowiego okazywało się, że w co drugim polskim domu codziennie słucha się Let's Dance, a jak zmarł Prince to wyszło na to, że wszyscy wychowywali się na Purple Rain, ale z tymi peanami dla Linkin Park to nie wiem, co się odjaniepawla. Przecież trudno o bardziej gimbusiarską kapelę. Ludzie po przekroczeniu piętnastego roku życia się wstydzą, że tego słuchali xD

#muzyka #linkinpark
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj gdy wieczorem przeczytałem o śmierci Chestera z LP, w sumie przeszło to obok mnie gdzieś w oddali. Bo w zasadzie nie był dla mnie ważną osobą. W sensie słuchałem i nadal lubię puścić sobie coś z Linkinów.

Jestem tym pokoleniem, które słuchało ich pierwszych kawałków. Dopiero dziś przypomniałem sobie w jak trudnym okresie życia trafili do mnie ze swoją twórczością. Jak w chwilach gdy było mi źle a wszystko mnie przytłaczało zanurzałem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach