Tak się zastanawiam, co kieruje ludźmi, którzy jadą gdzieś specjalnie tylko po to, żeby zobaczyć jakiegoś randoma z internetu czy zrobić sobie z nim zdjęcie. Fajnie, że typek zbiera kasę, mam nadzieję, że zostanie dobrze spożytkowana (choć miliardy monet na jakieś leczenie jednego dzieciaka śmierdzą amerykańskim scamem na kilometr), można to popierać, można wpłacać, ale po cholerę tam jechać i zawracać dupę? Jaki jest tego cel? Jeszcze dzieci spoko, rozumiem, młode i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i co miejscowość to samo, ci ludzie przed wyjściem patrzą chociaż chwile na tego streama co tam się dzieje? xD reakcje czatu, jego jaki syf robią. jak młodych rozumiem że tam myślenie im wyłącza, tak ci starzy co jest z tymi ludźmi? #latwogang
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#latwogang Powiem tak rozumiem te dzieciaki no bo kurde nie bądźmy święci od papieża. Tak samo byśmy się zachowywali jak by nasz idol w tamtych czasach przyjechał nie wioskę nie wiem Zinédine Zidane, Peter Smajchel, Roberto Carlos pokopać na kartoflisku albo na dożynki Just 5, Britney Spears, Pamela Anderson.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie miałem w swoim bingo że będę oglądał brawa po sraniu.
Co jak co ale tego można zazdrościć, przecież każdy z nas miał takie bitwy o których nikt nie wie, a brawa to minimum co by się należało.
#latwogang
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stacja III: Łatwogang robi kupę po raz pierwszy na Orlenie
Stacja IV: Łatwogang spotyka reportera z TVP
Stacja V: Mariusz z Brighton pozdrawia żonę i nie blokuje trasy
Stacja VI: Leming ociera twarz Łatwoganga po kolizji z rowerem
Stacja VII: Łatwogang robi kupę po raz drugi
Stacja VIII: Łatwogang pociesza płaczące Grażynki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach