Sąsiadka przyszła po klucze do swojego garażu (trzymam jej zapasowe ona ma moje w razie czego) a wyszła odwodniona i sam ledwo żyję, pomoc sąsiedzka to piękny gest, czyn chwalebny a worek biedny, za oknem jesień średniowiecza, na wszystkie dziury, sorry spusty. Kupię jej jakiegoś kwiatka ogrodowego bo postawiła nowe doniczki przy drzwiach (takie z kamienia kwadratowe), babcia lubiła pelargonie ale nie chcę wyjść na dziadersa będąc młodszym, ale lubię pelargonie -.-
Solid_Lad93 - Sąsiadka przyszła po klucze do swojego garażu (trzymam jej zapasowe ona...

źródło: temp_file3566256285063253830

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@model_trzy_zmianowy a piszę tu głównie o pelargoniach, bo bardzo je lubię, jak sam sobie kupię jakąś doniczke i postawie, to sąsiad czy sasiadka kupuje mi kwiatki ogrodowe, mamy taką zasadę, że nasze ogordki muszą być najładniejsze, tylko pelargonia nke lubi deszczu, i w tym problem, to raczej kwiat balkonowy
  • Odpowiedz