Cześć Mirki i Mirabelki. Chciałem wrzucić nowe dosyć istotne dla nas wykopalisko, ale 10 h już mnie ktoś uprzedził. Chodzi o temat podrabianych (nazwijmy to uczciwie) dowodów osobitych. Pewna nie do końca lubiana stacja zrobiła materiał o tym i umieściła na YT fragment, w którym temat jest wystarczająco omówiony. Mówię o tym wykopalisku:
https://www.wykop.pl/link/4847643/kwitnie-rynek-dowodow-z-internetu-oszusci-kradna-dane-i-zaciagaja-kredyty/
Jeszcze jest czas, aby to wykopać na główną, dzięki czemu to więcej osób to zobaczy.
#polska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@czolgistka93
1. Czytam dokładnie. Na tyle dokładnie, żeby zauważyć, że użyłaś trybu oznajmującego a nie przypuszczającego.
2. Wyluzuj, to tylko Wykop.
  • Odpowiedz
Oglądam sobie właśnie "Inside the criminal mind" i część na temat badań mózgu seryjnych morderców jest tak dramatycznie skopana, że aż mam ochotę wyłączyć.

Weźmy tekst o tym, że badacz zbadał swoje jądro migdałowate i zauważył, że jego aktywność jest podobna do aktywności j---a migdałowatego jednego z seryjnych morderców, którego badał. To jest dramatyczny błąd merytoryczny - nie istnieją normy dla tych wskaźników mózgu, dlatego zawsze bierze się wartości uśrednione - możemy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawostka: w latach 1924-1950 rzekoma organizacja charytatywna w Stanach Zjednoczonych porwała ok. 5000 białych dzieci, aby sprzedawać je później bogaczom. Grupa polowała głównie na dzieci z biednych rodzin z Południa.

Źródło.

#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #usa #kryminalne #kryminalistyka #przestepczosc #prawo #kalkazreddita
PalNick - Ciekawostka: w latach 1924-1950 rzekoma organizacja charytatywna w Stanach ...

źródło: comment_73levFsKTRxeKLujFdK3pMwh9f97zHv6.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawie dekady trzeba było żeby w końcu sprawę #iwonawieczorek zabrać z tego śmiesznego trojmiasta, gdzie rządzą uklady i ukladziki. W aktach od początku przewijali się misie z prewencji, pociotki po Nikosiu, handlarze żywym towarem, "biznesmeni" i dilerka. Sprawa skopana przez Sopot, później nieudolnie prowadzona przez Gdańsk. W międzyczasie zaangazowano Łowców cieni z Poznania. Do dnia dzisiejszego nie wiadomo kim jest facio z ręcznikiem idący marynarskim krokiem za Iwoną na ostatnim
S.....s - Prawie dekady trzeba było żeby w końcu sprawę #iwonawieczorek zabrać z tego...

źródło: comment_iMDM3NGY992j8SJZfRwxxhIWGYI1qAwM.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kapitan_d: Szemrane towarzystwo w którym się obracala bawiło się prawdopodobnie w dilerke z jej chłopakiem na czele. Była impulsywna i pyskata, potrafiła komuś butem przywalic jak ją wkurzył. Zadawala się też z gościem z prewencji który był kolegą słynnego Krystka.
  • Odpowiedz