Ostatnio na wypoku pojawiały się różne gorzkie płacze zarządzających szpitalami "bo ja nie dostał pinidzy!", "bo zabrakło mi jednego punktu!". I napiszę bez ogródek - jakim trzeba być skończonym tumanem, żeby jeszcze swoją głupotą się publicznie chwalić?
Szpitale cały czas składają wnioski i dostają pieniądze. I to nie mówimy o fistaszkach - mówimy o kwotach pozwalających na budowę lub przebudowę i wyposażenie całych oddziałów.
Cud? Nie. Wystarczy odpowiedni
























#kpo
źródło: 1000018344
Pobierz