Punkt libracyjny L1 jest dla mnie dość zrozumiały, ponieważ znajduje się pomiędzy Słońcem a Ziemią i obiekt jest tam przyciągany jakby z obu stron i siły się równoważa. Pozostałe punkty libracyjne to już dla mnie trochę zagadka, ktoś wyjaśni dlaczego obiekt pozostaje w spoczynku mimo, że Słońce i Ziemia są względem niego po tej samej stronie np w L3?

#fizyka #kosmos
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BurmistrzDrawska: gptchat do tego sie przydaje: Punkty libracyjne (punkty Lagrange'a) to miejsca w przestrzeni, gdzie siły grawitacyjne dwóch dużych ciał (np. Słońca i Ziemi) oraz siła odśrodkowa wynikająca z ruchu orbitalnego równoważą się w taki sposób, że mniejsze ciało może pozostać w stałym położeniu względem tych dwóch ciał.

Punkt L1 jest intuicyjnie zrozumiały, ponieważ znajduje się między Ziemią a Słońcem, gdzie siła grawitacyjna Słońca i Ziemi się równoważą. Jednak punkty L2
  • Odpowiedz
Skoro potrafimy zbudować teleskop Webba, który zagląda w najodleglejsze zakamarki wszechświata, to czemu nie zrobimy teleskopu z taką ogniskową, aby oglądać np łazik Curiosity jak przez lornetkę?

#kosmos
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BurmistrzDrawska: klasycznie: z tego samego powodu czemu widzisz góry z odległości 100km ale nie widzisz mrówki ze 100m

Galaktyki i inne duże struktury które oglądamy teleskopami są niewyobrażalnie duże, więc nawet z dużej odległości możemy je zobaczyć.

Żeby zobaczyć coś rozmiaru łazika na księżycu trzeba by teleskop o kilometrowym lustrze. Łazik na Marsie? 1500x większy teleskop.
  • Odpowiedz
Prawie przed godziną widziałem spalającą się kometę niczym z filmów na youtubach! Była dość nisko i spalając się wyrzucała świecące odłamki. Zielona z ogromną smugą! Jestem szczęściarzem! Ehh, żaluję że nie mam kamerki w samochodzie :/
#kometa #kosmos
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego ludzkość poprzestała na dwóch Voyagerach ? Na dodatek zbudowanych pół wieku temu, z technologią i kamerami gorszymi niż teraz mamy w smartfonach? Czy wysłać jedną sondę w zakamarki układu słonecznego to takie mega drogie przedsięwzięcie? Tym bardziej bazując na już wcześniejszych próbach.
Ostatnio oglądałem odcinek o jednym z księżyców Urana i bazują oni nadal na doświadczeniach i przelocie Voyagera, który zrobił zdjecia 40 lat temu.
Co poszło nie tak z eksploracją
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach