Przyjeżdżam do rodziców
Ciapong wjeżdża do miasta #konin
Wcześniej niebo coś pociemniało
Nagle szyby stają się mokre
Wyłażę a tam sra deszczem z góry jak s-------n
Jestem na początku składu, brak zadaszenia, do zejścia pod ziemię tak daleko
Ciapong wjeżdża do miasta #konin
Wcześniej niebo coś pociemniało
Nagle szyby stają się mokre
Wyłażę a tam sra deszczem z góry jak s-------n
Jestem na początku składu, brak zadaszenia, do zejścia pod ziemię tak daleko

















A w radiu leci Mozart
źródło: comment_aXpnm3ECGyasnx24IP32UM5gTt7ladWm.jpg
Pobierz