@gregu-: Chyba byliśmy w Pradze w tym samym czasie :)

Ja korzystałem z komunikacji miejskiej, więc nie wiem jak to z taksówkami. Co do tłumaczeń to fakt. Są nawet po rosyjsku czy hiszpańsku. A po polsku brak.

Dogadać się po angielsku nigdy nie miałem problemu, nawet z taksówkarzem, którego pytałem o drogę.

A co do Labiryntu Luster, to się nie zgodzę i polecam. Myślę, że trafiłeś na największy szczyt ludzi.
  • Odpowiedz