#palewaves #koncert #rockforpeople #marzenia #spelnionemarzenia ʕ•ᴥ•ʔ
Nie wiem jak wy, ale ja zaraz zemdleję - już w domu. Moje trofeum! (ʘ‿ʘ) Mało? W którymś z pierwszych utworów (już nie pamiętam) tak energicznie zacząłem skakać przy barierach i śpiewałem razem z Heather, że ta w trakcie utworu wskazała na mnie i krzyknęła: "YEAH BABY!" (
Nie wiem jak wy, ale ja zaraz zemdleję - już w domu. Moje trofeum! (ʘ‿ʘ) Mało? W którymś z pierwszych utworów (już nie pamiętam) tak energicznie zacząłem skakać przy barierach i śpiewałem razem z Heather, że ta w trakcie utworu wskazała na mnie i krzyknęła: "YEAH BABY!" (






















No i marker "just in case" przydał się już na wejściu. Kto wypatrzy mnie w kadrze? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Byłem na trzech koncertach, bardzo brytyjski to był wieczór :)
1) Manic Street Preachers - na rozgrzewkę "dinozaury". Z tego co pamiętam to chwalili się 25leciem zespołu. Fajnie było ich usłyszeć na żywo. Jak poleciało "your love alone..." to przypomniał
źródło: comment_stEBAnLPJcs1P2di60718BNCp1EPjpHz.jpg
Pobierz