@skervesen: Nie ma to jak mieć pretensje że się zrzynało i dostało 2. Po co ci te studia? Lepiej zrezygnuj i zwolnij miejsce dla kogoś, kto faktycznie chce zdobyć wiedzę.
  • Odpowiedz
i powiedz mi, że nigdy nic nie zerżnąłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°) uwierzę, rly.
poza tym jakie to ma znaczenie, jeśli pracę napisałem praktycznie samodzielnie, czasem nawzajem zaglądaliśmy w swoje kartki żeby zweryfikować, czy aby na pewno idziemy w dobrym kierunku z rozwiązaniem.

  • Odpowiedz
Mirki, powiedzcie mi jak widzicie taką sytuację:
Jest kolokwium, zaliczenie ćwiczeń, nie było czasu się nauczyć dobrze, kilka rzeczy do ogarnięcia w tygodniu no i dostałem 2.
Poprawa półtora tygodnia później, tydzień luźniejszy, wykucie na blachę, 5.
I teraz część właściwa: znajomy z roku zaczyna gadać, że jak jest taka sytuacja to ocena wychodzi z średniej czyli 3.5, ja mówię, że drugi termin nadpisuje pierwszy i tak się kłócimy. On mówi, że
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Tremade: mam podobne podejscie w egzaminach, ale cwiczenia to inna sprawa, tam sie liczy wiedza praktyczna, umiejetnosc rozwiazywania problemow, a nie poziom pamieci
  • Odpowiedz
Mircy, dzisiaj siedzę na nocnej, zarywam noc, nauka na kolosa, kawa, i przerwy co jakiś czas aby wejść na mirko zajrzeć i w inne miejsca, na szafce mam czipsy Lays pikantna salsa, nowe i podobno dobre. A i baton leży wafel Teatralny. Tylko skarpet brakuje bo mam zwykłe, a to nie to samo...

żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce, ale muszę zaliczyć ten rok, więc do roboty, bez
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach