@ghostface: jakim cudem nie mam cię na czarnej liście :O

ciekawe czy tacy jak ty którzy łyknęli (bardzo wiarygodną zresztą) bajeczkę że największym wrogiem ludzkości jest sama ludzkość, ekologiści i inni którym na sercu leży dobro planety kiedykolwiek zmądrzeją.

bo ja mam szczerze mówiąc wątpliwości kto ma rację natomiast ty fanatycznie wierzysz że jeśli teraz nie obniżymy naszego (i tak już niskiego w porównaniu do zachodnich sąsiadów) poziomu życia to
  • Odpowiedz
@ghostface: rozmowa z tobą najwyraźniej nie ma sensu skoro zrównujesz grawitację którą każdy cały czas odczuwa do GO które nie jest dla każdego już tak oczywiste. starasz się wynieść GO do rangi czegoś oczywistego, naturalnego i niepodważalnego jak grawitacja ale ci nie wychodzi.

może w końcu odpowiesz na moje niewygodne pytania?
  • Odpowiedz
"Naukowców rosyjskich nie dopuszczono do głosu, pewnie dlatego że wnioski z ich badań umniejszały wpływ człowieka na globalne ocieplenie"

To byłoby raczej dziwne, bo od dawna jest to jeden z głównych "straszaków" AGW - w sensie postępującego GO, które skutkuje dodatkową emisją metanu, będącą dodatnim sprzężeniem zwrotnym. W tym sensie, takie badania potwierdzałyby to, co mówią zwolennicy AGW.

"Being Russian scientists, we believe that prejudice against Russian science is currently growing due
  • Odpowiedz
#nauka #liganauki #globalneocieplenie #klimat

Pamiętacie informację dotyczące pochłaniania ciepła przez głębie oceanów, które pojawiły się po zarzutach że globalne ocieplenie zwolniło. Ciepło produkowane przez GO miało być pochłaniane przez głębie oceanów, w wyniku tego procesu temperatura na powierzchni miała nie wzrastać, lub rosnąć bardzo powoli, co miałoby wyjaśniać zwolnienie tempa ocieplania się na wskutek GO[global warming pause]. Najnowsze badania wskazują jednak na brak potwierdzenia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ItDoesntMatter: Informacja nieprawdziwa, bo ciepło kumuluje głównie górna warstwa oceanów - podczas gdy tu mowa o warstwach poniżej 2000 m. Ciepło nie miało być pochłaniane przez głębie -to wymyśliłeś sobie ty, a przez głęboki ocean zdefiniowany jako warstwa między 700 a 2000 m głębokości, która po prostu pochłonęła więcej ciepła niż wynikało to z modeli - popatrz na dołączony wykres. Więc nie tyle cokolwiek się sypie co ty nei za
Sierkovitz - @ItDoesntMatter: Informacja nieprawdziwa, bo ciepło kumuluje głównie gór...

źródło: comment_T5TDQpl3ihPAut5Ygl3Ow3IZnUwrzuh5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@ItDoesntMatter: Jasne. To wytłumacz to.

Zwróciłbym ci uwagę na następujące sformułowania:

NOAA posts regularly updated measurements of the amount of heat stored in the bulk of the oceans. For the upper 2000 m (deeper than that not much happens) it looks like
  • Odpowiedz
Z blog Naturalnie:

Zaskakująca mapa pokazująca różnice dzienne temperatur. Okazuje się, że Polska jest wyjątkiem i to na światową skalę. Jeśli wierzyć temu zestawieniu Berkeley Earth, to różnice pomiędzy najniższą a najwyższą temperaturą w ciągu dnia w Polsce są porównywalne z obszarami pustynnymi, położonymi zdecydowanie bliżej zwrotników. Polska jest najbardziej na północ wysuniętym pod tym względem miejscem na Ziemi. Z czego to może wynikać? Zastanawiałem się przez chwilę i prawdę mówiąc przychodzi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sinklinorium

Ewidentny błąd. Wynikać może z faktu, że w dziwny sposób średnie temperatury ekstremalne są u nas traktowane inaczej, niż gdzie indziej. Wygląda na to, że zamiast średniej temperatury maksymalnej (Sr tmax z 365 dni) brane są maksima z poszczególnych miesięcy. Podobnie z tmin.
  • Odpowiedz
#korwin ponownie atakuje swoimi bredniami powołując się na osobę mającą praktycznie zerową wiarygodność w świecie Klimatologii. Ten wielki uczony Uzbecki jak to go Korwin nazywa zaprezentował swoje przemyślenia i wnioski na dwóch konferencjach: ICCC-4 i ICCC-9, gdzie jego wnioski i dywagancje nie zostały zaakceptowane przez środowisko klimatologów, żeby nie powiedzieć wprost odebrane jako szaleństwo (zrodlo1, zrodlo2).

Kiedy wreszcie skończy się ta farsa korwinowska z powoływaniem się na jakichś psuedo ludzi, których wiarygodność w świetle danej dziedziny nauki jest równa zeru?

Jeszcze te teksty Korwina w stylu:

Moim
d.....k - #korwin ponownie atakuje swoimi bredniami powołując się na osobę mającą pra...

źródło: comment_qnJJawSZ1ocrZux7MrhPsS21q84RIvDf.jpg

Pobierz
  • 88
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie zostały zaakceptowane przez środowisko klimatologów,


@dzordzyk: colego, na tym to polega, klimolobby nie przyjmie prawdy, bo mają kasę i dążą do ZERO GROWTH, więc Korwin ma oczywiście rację, polecam poczytać MarianaBaczala.
  • Odpowiedz
@dzordzyk: xD

co widza ogarnieci ludzie: oszolom z tytulem profesora

co widza kucopki: ZULUGULU PROFESOR MUWI I KORWIN = 110% PRAWDY

najbardziej mnie smieszy ze korwin puszcza takie brednie, dostaje lajki, krytykuje eu, gawiedz sie cieszy, dostaje od nich glosy i 40k pln na konto szuruburu ozjaszgolderg.czujedobrze
  • Odpowiedz