Wieczorny, Pipepowy update.
Praktycznie cały dzień został przespany. Były małe przerwy na jedzenie, toaletę no i oczywiście mycie (tutaj Pos trochę pomogła). Apetyt w normie, dostała trochę "cukierków", kolejną porcję mokrego i kawałek szynki (ćśś...). Cały czas jest mocno śpiąca ale wraca jej chęć do zabawy. Wzięłam ją na kolana i przekazałam wszystkie głaski, które zostawiliście w formie plusów pod wcześniejszymi wpisami, Pipep przekazuje wam trochę mruczenia - musicie się jakoś podzielić
pannakota - Wieczorny, Pipepowy update.
Praktycznie cały dzień został przespany. Był...

źródło: comment_1631129414zQlpCtLDi8uWmtn5ASEMfy.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach