Mój kot się chyba nabawił świerzbu. Najpierw się drapał przy tyłku i to tak że sobie wyrywał futro z ogonu. Ale dostał tabletkę na robaki i mu przeszło. A tak przynajmniej myślałem, dziś zauważyłem że ma na szyi takie jakby pomarańczowe strupy.

Macie jakieś rady jak to zwalczyć? Ja wiem że do weterynarza ale wole mieć jakieś pojęcie co do środków by nie wydać miliona monet na coś co nie będzie działać.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A nie ma problemów z kupką? Moja kotka drapała się aż do strupów, okazało się, że ma alergię na zboża (ale przy alergii są też problemy w wypróżnianiem). Może to być też problem z gruczołami (właśnie pod ogonem), wtedy kot często się drapie i dodatkowo może być dziki po wyjściu z kuwety. Na alergię wystarczy zmiana diety, gruczoły musi wycisnąć weterynarz
  • Odpowiedz