Pijani kierowcy, to oczywiste, nie muszę pisać, bo większość społeczeństwa jest zgodna co należałoby robić z takimi osobnikami. Co natomiast uważacie o używaniu telefonu za kółkiem? Wystarczy wejść na Instagram, odpalić jakąś relację i można zobaczyć gościa jadącego ~200 km/h i trzymającego smartfona w dłoni, żeby to wszystko udokumentować. Laski chyba nie widzą sensu wsiadania do auta, jeśli później nie wrzucą nagrania, jak przemierzają miasto, koniecznie z popularną piosenką w tle. Plaga.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K_25 a co zrobić z dzisiejszejszymi autami w których obsługa systemów pokaldowych zajmuje zwykle tyle samo uwagi co prostowania na FB. To jest dopiero jakąś masakra, że zmienić bezpiecznie ustawienia klimy by wypadało tylko na poboczu
  • Odpowiedz
Wypadek z weekendu, gdzie pijany koleś z zakazem prowadzenia pojazdów, doprowadził do śmiertelnego wypadku, znów pokazuje, że nasze państwo niedostatecznie chroni nas przed takimi ludźmi. Życzyłbym sobie zatem, żeby każdy, kto otrzyma zakaz, a nie jest on za byle co, otrzymywał opaskę dozoru policyjnego z GPS. Policja wiedziałaby, czy delikwent jest teraz w ruchu i z jaką prędkością się przemieszcza. Jeżeli w pobliżu byłby patrol, to powinien sprawdzić, kto kieruje. Jeżeli było
pogop - Wypadek z weekendu, gdzie pijany koleś z zakazem prowadzenia pojazdów, doprow...

źródło: comment_1625484918E4Gww1Oyd19V58EKH1U0rL.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Panie ale to nie Ameryka gdzie Policja jest wyposazona, posiada odpowiednią ilość pracowników a budżet na nią jest ogromny. W tym kraju wymiana monitorów na LCD w Policji trwała kilka lat XD
  • Odpowiedz
a gdzie respektowanie zakazu jazdy po chodniku?


@fegwegw: Czyżby bali się jechać jezdnią, bo jak widać kierowcy którzy są głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami tak się zachowują jak widać?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
156 lat temu, dokładnie 5 lipca 1865 roku wprowadzono w Wielkiej Brytanii pierwsze na świecie ograniczenie prędkości.

Pierwszy mandat za to wykroczenie przyznany został ponad 30 lat później. Zgodnie z wprowadzonym w XIX wielu ograniczeniem prędkości, można było poruszać się do 4 mil/h (6,4 km/h) na terenie wsi i 2 mil/h (3,2 km/h) w miastach.

#kalendarium #kierowcy #kartkazkalendarza #samochody #ciekawostki
Oline - 156 lat temu, dokładnie 5 lipca 1865 roku wprowadzono w Wielkiej Brytanii pie...

źródło: comment_1625472074QAn2Wi5INXFbFMr3sfoXKB.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem chyba dziwnym człowiekiem, bo jak jeżdżę autem, to się wkurzam na rowerzystów, bo jeżdżą po ulicy, mimo że jest DDR i ludzie w autach zatrzymują się przed pasami jak ktoś stoi, a wielcy kolarze Tour De Swornegacie nie mogą się zatrzymać. Natomiast jak jadę rowerem to się irytuję na kierowców, bo się nie zatrzymują przed przejazdem rowerowym, ba nawet nie patrzą na boki, albo tak cię omijają, że o mało cię
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wystarczyła około godzina na jezdni rowerem, by nagrało się stado kierowców zupełnie ignorujących przepisy, w tym takich którzy są zwykłymi dzbanami i nawet jak mogą bez problemu zachować się zgodnie z przepisami to tego nie robią.
Są też zachowania prawidłowe.

Nic dziwnego potem, że kierowcy są głównymi sprawcami wypadków z pieszymi i rowerzystami.

Jako, że wykopki mają w zwyczaju bronić zawzięcie kierowców to:
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reddin: to jest właśnie zabawne, że jak komuś w końcu uda się na swojej kamerce złapać jakiegoś rowerzystę, który pomylił drogę publiczną ze skejtparkiem, to jest trzęsienie bebzonów przez godzinę.
Wystarczy wziąć kamerkę na rower i pojechać, gdziekolwiek, kiedykolwiek, o dowolnej porze dnia. To co robią kierowcy 24/7 to najlepszy powód, dla których politycy zwolnią policjantów, a zatrudnią ludzi od obsługi fotoradarów.
Wystarczy postawić kilka przy przejściach, na skrzyżowaniach +
  • Odpowiedz
@reddin no widzisz. Ja bym po prostu jechał tym "chodnikiem", bo jest mega wygodnie, nikt mnie nie potraci, a ja bym nikomu nie przeszkadzał. Ale ty wolisz udowodnić, że racja jest Twojsza. Powodzenia w takim podejściu do życia :p
  • Odpowiedz
@reddin: Powiem Ci szczerze, że w tym przypadku (nawet jeśli to chodnik) nie wpadłbym na pomysł jazdy po jezdni. Jechałbym sobie bez stresu po chodniku. Już nie chodzi o w--------e kierowców bo mam to w dupie, ale o własne bezpieczeństwo, bo patrząc na tak ładną i prostą drogę śmiem przypuszczać, że auta tam z----------ą ostro.
  • Odpowiedz
@pogop: Teks słaby ale jesli jechał na limicie, nawet 50km/h na zadupiu, to szanuje. Nie szanuje dzbanów którzy jadą ponizej limitu dla zasady
  • Odpowiedz