Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
konto usunięte
- 1

darosoldier
- 0
@kruszon71: #suchar
- 4
konto usunięte via Android
- 7
Na bezludną wyspę trafia Polak, Niemiec i Francuz. Po kilku dniach jak zjedli każdy listek na każdym z rosnących tam drzew, postanowili że codziennie jeden z nich będzie obcinał kawałek własnego ciała i będą to jeść aby przeżyć.
Dzień 1 : Francuz uciął rękę - podpiekli i zjedli.
Dzień 2 : Niemiec uciął nogę - podpiekli i zjedli.
Dzień 3 : Polak wstaje i zdejmuje spodnie, a Niemiec na to:
- Ooo, polska kiełbasa
Dzień 1 : Francuz uciął rękę - podpiekli i zjedli.
Dzień 2 : Niemiec uciął nogę - podpiekli i zjedli.
Dzień 3 : Polak wstaje i zdejmuje spodnie, a Niemiec na to:
- Ooo, polska kiełbasa
@Mam_Glupi_Nick: myślałem, że będzie grzybowy suchar ale to jest nawet nawet xD
- 3
@przemyslany_nick: ten suchar jest tak suchy, ze brakuje mi sliny w ustach ;/
- 2
#pewniebylo #kawal
Nauczycielka pyta się klasy:
Dzieci kto w waszej rodzinie jest najstarszy?
- U mnie dziadek.
- W mojej rodzinie babcia.
- Pra-pra-pra-pra babcia - mówi uczeń.
Nauczycielka pyta się klasy:
Dzieci kto w waszej rodzinie jest najstarszy?
- U mnie dziadek.
- W mojej rodzinie babcia.
- Pra-pra-pra-pra babcia - mówi uczeń.
- 20
Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść ! On jest niebezpieczny !
- On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi: - Otwórz gębę ! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie mu do pyska, następnie wali znowu trzy razy
- Proszę wyjść ! On jest niebezpieczny !
- On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi: - Otwórz gębę ! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie mu do pyska, następnie wali znowu trzy razy
- 7
@Mam_Glupi_Nick: h-ehe niez-łe
- 5
konto usunięte via Android
- 1
@Zawsze_Pomagam:
Przychodzi modelka do baru...
Przychodzi modelka do baru...
- 11
Mąż z żoną leżą wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał do ściany zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę pobaraszkować mówi:
- Zaczekaj synek jeszcze nie śpi...
Po pewnej chwili mąż ponownie próbuje przejść and żoną, bo dalej męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie
- Zaczekaj synek jeszcze nie śpi...
Po pewnej chwili mąż ponownie próbuje przejść and żoną, bo dalej męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 14
Hiphopowiec złowił złotą rybkę. Oczywiście jak mówi tradycja i takie tam, miał życzenie. Wypowiedział je, a rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy? - pyta gość.
- W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
Kolo zadowolony pobiegł więc do domu. Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera je i widzi płonący krzyż na placu przed domem. Obok sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy? - pyta gość.
- W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
Kolo zadowolony pobiegł więc do domu. Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera je i widzi płonący krzyż na placu przed domem. Obok sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do
- 15
Facet przychodzi do pracy. Jest pobity, podrapany itp. Kumpel go pyta:
-Kto ci to zrobił?
-Żona.
-Za co?
-Za "chyba ty".
-A o czym rozmawialiście?
-Kto ci to zrobił?
-Żona.
-Za co?
-Za "chyba ty".
-A o czym rozmawialiście?
- 2
konto usunięte via Android
- 8
@CHI77OUT: nigdy nie bylo
- 2
- 205
Przychodzi facet do sklepu:
- Fobry. E fyfą?
Sprzedawca myśli, myśli... i woła kierownika do pomocy.
- Dzień Dobry. Czego pan sobie życzy?
- Fyfą.
Kierownik myśli - "Obcy język to to nie jest, facet chyba po prostu sepleni. Pracuje u nas magazynier co ma taką samą wadę wymowy, powinni się dogadać Woła więc magazyniera:
- Fobry. E fyfą?
Sprzedawca myśli, myśli... i woła kierownika do pomocy.
- Dzień Dobry. Czego pan sobie życzy?
- Fyfą.
Kierownik myśli - "Obcy język to to nie jest, facet chyba po prostu sepleni. Pracuje u nas magazynier co ma taką samą wadę wymowy, powinni się dogadać Woła więc magazyniera:















