Myśliwy na polowaniu, poruszenie w krzakach. Pociągnął z jednej rury, poprawił z drugiej. Podniósł się kurz, opadł... Z krzaków wypada wyraźnie wkur%ny miś, rozgląda się, podchodzi do myśliwego i pyta:
- Te, stary, to przed chwilą to co to było?
Myśliwy nogi miękkie, nie jest w stanie wykrztusić słowa, a miś mówi:
- Słuchaj, stary, to jest dżungla i tu panują prawa dżungli. Nie trafiłeś - robisz loda!
Upokorzony gostek wrócił do domu, kupił specjalną rusznicę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wilk spotkał w lesie Czerwonego Kapturka.
- Zjem cię - mówi.
- Wilku, zanim mnie zjesz, pokochaj mnie trochę - prosi Czerwony Kapturek.
Tak też się stało. Wilk zabiera się do zjedzenia Czerwonego Kapturka
- Wilku, było tak dobrze! Pokochaj mnie jeszcze raz!
Wilk ponownie spełnia jej prośbę, jeszcze raz i kilka razy. Na drugi dzień nad grobem wilka niedźwiedź wygłasza mowę pożegnalną:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja dzieje się w jednym z WORDów.

- Ty wiesz, że ja ostatnio znowu oblałam egzamin... Jedziemy sobie spokojnie, aż tu nagle egzaminator pyta ile w tym momencie kręci się kół.
- No i co odpowiedziałaś?
- No, że wszystkie.
- I co on na to?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Świeżo upieczony hrabia oprowadza gości po rezydencji którą nabył razem z tytułem. Ogród. Basen o powierzchni pierdyliarda hektarów z mozaiką na dnie. Goście zachwycają się:
- Ależ hrabio, co za cudowny basen! Hrabia na pewno uwielbia pływać!
Hrabia ze zblazowaną miną, znudzonym tonem:
- A pływałem, pływałem... Rhazzz... Nic specjalnego, woda mokhra...
Stajnia, setki arabów czystej krwi. Goście - ekstaza:
- Jaka cudowna stadnina! Hrabia na pewno jest zapalonym jeźdźcem!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzieci idą na wycieczkę na budowę. Nauczycielka, by nie protestowały przeciwko zakładaniu kasków ochronnych opowiada im umoralniającą dykteryjkę, jak to raz chłopczyk i dziewczynka poszli na teren budowlany. Dziewczynka grzecznie założyła hełm, chłopczyk nie, i gdy spadły im na głowy cegły, chłopczyka ubiło na miejscu, a dziewczynka wstała, otrzepała się, zasmiała się i pobiegła dalej. Nauczycielka nabiera tchu, a mały Jasio woła:
- Proszę pani, proszę pani, ja znam tę dziewczynkę!

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stare, ale dobre:
Facet o nazwisku Wilson miał fabrykę gwoździ. Konkurencja go cisnęła, więc postanowił rozpętać kampanię reklamową na wielką skalę. Wynajął najlepszą-pod-słońcem agencję, zamówił reklamówkę... Zjawia się pracownik reklamówkarni, otwiera laptopa, wdusza Enter...
Na ekranie dwaj rzymscy legioniści przybijają do krzyża brodatego gostka, najazd, jeden z żołnierzy mówi do kamery natchnionym głosem:
- Gwoźdźmi Wilsona przybijesz wszystko!
Wilson zdębiał, spurpurowiał na twarzy, wyrzucił reklamówkarza na zbity pysk krzycząc że w reklamówce ma nie być sceny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kawal #humor #dowcip

W sądzie:
- Oskarżony, zastał pan żonę z kochankiem i zabił pan ją. Może mi pan wytłumaczyć, dlaczego zabił pan ją, a nie jego?
- Wysoki Sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej raz zabić kobietę, niż co tydzień innego mężczyznę...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#humor #dowcip #kawal

1939 rok. Wojna radziecko - fińska. Duży oddział radzieckich żołnierzy podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos:
- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!
Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada cisza. Głos odzywa się znowu:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bunt w psychiatryku. Wariat z nożem goni lekarza. Zapędził go w kąt, lekarz kuli się, zasłania rękami i błaga o życie. Na to wariat podaje mu nóż:
-
-
- Masz, teraz ty gonisz!
#kawal #dowcip i #suchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Grupka ćpunów została wysłana do komory gazowej.
Wpuszczono gaz, po kilku minutach SS'man sprawdza stan skazanych - wszyscy czują się świetnie, uśmiechy na twarzach.
Zdenerwowani SS'mani podają dwukrotność dawki, czekają na efekty i nic. Więźniowie grają teraz w karty i dobrze się bawią.
Po krótkim namyśle jeden z SS'manów postanawia sprawdzić o co chodzi. Otwiera drzwi, przygląda się dłuższą chwile,
na co jeden z ćpunów:
-Wchodzisz czy wychodzisz, bo się k***a wywietrzy.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedł Terminator do łaźni. Tam pod prysznicem wypadło mu
mydło, schyla się, a tu widzi na swoich wyświetlaczach:
"System wykrył nowe, nieznane urządzenie!".

#humor #kawal
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach