Trzem przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na kolacje do knajpy, żeby przypomnieć sobie dawne czasy.
Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Jedna wpada na pomysł:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Jak powiedziała , tak zrobiły....
Na
Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Jedna wpada na pomysł:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Jak powiedziała , tak zrobiły....
Na

















"38,5. Wszystko mnie boli!"
Odpowiedź:
"Nie mogłaś znaleźć gościa z krótszym?!"