#heheszki #kawal #byloaledobre #humor

Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna, widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno:
- Tato, ten chłopak mnie zaczepił.
A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc
Gościowi zmarła teściowa, której nie darzył sympatią.
W dniu pogrzebu zjechała się rodzina zaglądają do kostnicy, a tam zięć przy zwłokach teściowej na kolanach, zadumany, ręce splecione, głowa wtulona w piersi teściowej.
Wszyscy w szoku:
- Wybaczyłeś mamusi po jej śmierci, czy wcześniej już się pogodziliście? - pytają.
- Jak się dowiedziałem, że umarła to dwa dni piłem z radości, ale dzisiaj rano wstaję, kac gigant, głowa boli, a ona taka zimniutka.
Papież spotyka się z #trump na placu przed ogromnym tłumem. Papież pochyla się i mówi: "Czy wiesz, że jednym machnięciem ręki jestem w stanie wprawić każdą osobą w tym tłumie w stan niezmierzonej radości? Ta radość nie będzie tylko chwilowa, jak wśród osób na Twoich wiecach, ale będzie to szczęście tak wielkie, że na stałe wpisze się w ich serca i jeżeli kiedykolwiek wspomną tę chwilę to opłynie ich błogi moment radości."
#heheszki #kawal #dowcip #suchar
Przychodzi zając do sklepu misia.
- Jest heroina?
- Nie sprzedaję narkotyków.
Na drugi dzień znów.
- Jest heroina?
- Już mówiłem: nie sprzedaję narkotyków!
Sytuacja powtarzała się dobry tydzień.
W końcu miś, żeby mieć spokój, sprowadził z Turcji heroinę.
Na drugi dzień zajączek wchodzi do sklepu i pyta:
- Jest heroina?
Zadowolony miś odpowiada:
- Jest!
- Noo, miś doigrałeś się. FBI. ( ͡° ͜ʖ
Kawał na dobranoc.

W kolejce stoi matka z małym dzieckiem.
Dziecko krzyczy: Mamo, mamo chce mi się jeść i pić!
Matka: Uspokój się synku.
Dziecko: Mamo, mamo, ale chce mi się jeść i pić!
Matka: Nie teraz, nie przeszkadzaj mi!
Dziecko: No ale mamo, mamo chce mi się jeść i pić!
Nagle z tyłu odzywa się jakiś gościu i mówi do matki:
Niech Pani kupi dziecku arbuza, to się naje i napije!
Opowiem wam dowcip:
Typowy cichy i spokojny dzień na urzedniczej, w tle gra cichutko Zenek przerywany co jakiś czas delikatnym głosem ivony: gocha ty #!$%@? meneliko 3 złote. Jaca wchodzi do pokoju i sobie stoi bo wszędzie puszki i butelki.
Nagle gocha: co tak stoisz jak jakiś dałn nic nie robis całe dnie ty łachudro #!$%@? chociaż sobie byś psa wyprowadził. No to Jaca wyszedł przed blok ale coś mi nie gra
Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
Myśli sobie - wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
- To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
- Potrzebuję rękawiczki.
- Zimowe czy letnie?
- Zimowe.
- To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
- Dzień dobry, potrzebuję zimowe