Właściciel dużej firmy zatrudnia pracownika, który przedstawił wspaniałe referencje. Ale kandydat stawia warunek: W poniedziałki ma mieć wolne. W pozostałe dni zobowiązuje sie wszystko nadrobić. Pracodawca nieco się zdziwił, ale zgodził się . I rzeczywiście. Dzięki nowemu pracownikowi firma zaczęła osiągać wspaniałe wyniki. Pracodawcy jednak nie dawało to spokoju, dlaczego w poniedziałki musi mieć wolne. Wzywa go więc na rozmowę. Pracownik tłumaczy się:
- W poniedziałki jestem chory.
- Jak to?
-
Myśliwy wybrał się na polowanie, przemierza las w poszukiwaniu zwierzyny i zauważa niedźwiedzia. Oddał strzał, ale nie trafił i zanim przeładował niedźwiedź zdążył podbiec do niego i mówi: -wiesz, jak nie trafisz niedźwiedzia to jest zasada, że cię wyrucha. No i tak zrobił. Na drugi dzień znowu wyruszył, tym razem zemścić się i znowu spotkał miśka. Strzela, nie trafia i sytuacja się powtarza. Trzeci dzień, wypatrzył niedźwiedzia i myśli: -dzisiaj się uda!
Pamiętam jak byłem nastolatkiem i poszliśmy z kumplami do parku.
Spotkaliśmy tam grupę dziewczyn i wtedy po raz pierwszy zrobiłem "palcówke".
Wróciłem późno do domu, szczęśliwy jak jasna cholera. Starzy od razu na mnie wsiedli:

-Gdzie ty byłeś?! Ile razy ci mówiliśmy o której masz być w domu?!
-No w parku byłem z kolegami...
-Ja już wiem co robi młodzież w twoim wieku! Przyznaj się! Paliłeś papierosy!
-Nie
-Nie?! To daj powąchać
Lata dziewięćdziesiąte, dwóch #!$%@? grabarzy odwozi zwłoki do zakładu. Na wyboju karawan podskoczył na wyboju i zwłoki wypadły (nie zauważyli). Tą samą drogą jechał #!$%@? kierowca poloneza i przejechał po zwłokach. Zerknął w tył i pomyślał -Jezu, zabiłem człowieka po pijaku, spory wyrok będzie. I przerzucił gościa przez płot pobliskiej jednostki wojskowej. Strażnik, #!$%@? w trzy dupy otworzył ogień. Jak dotarło do niego co zrobił pomyślał: z 10 lat za picie na
No więc poznałem dziewczynę, fajna szczupła, taka filigranowa, szparka ciasna.Jesteśmy już prawie 2 miesiące i ostatnio się do Mnie przeprowadziła.Wiecie jak to jest, seks w każdym pokoju, w każdej pozycji itp.No i pewnego razu zachciało jej się to zrobić w wannie.No więc napuściłem wody, trochę się popluskaliśmy i mówię jej odwróć się to Cię puknę od tyłu.Ona zadowolona odwraca się tyłem, więc posuwam Ją, ale że było niewygodnie mówię chodź wstaniemy.No i
Dowcip:

Plenum, sala wypełniona po brzegi towarzyszami z najodleglejszych zakątków Związku Radzieckiego, cisza.... wszyscy w grymasie skupienia słuchają swego wodza. Nagle cisza zostaje przerwana, ktoś kichnął głośno przerywając wodzowi w pół wyrazu... zmarszczył brew, rozejrzał się po sali....
- Kto czychnuł? - gniewnie wykrzyczał.
A na sali cisza, nikt nawet spojrzeć w stronę mównicy nie ma odwagi.
- Pierwyj rad rozstrielat! - rozkaz wykonany, towarzysze z pierwszego rzędu auli wyprowadzeni i rozstrzelani....