Do Pana Boga idzie Zidane i Koeman.
Pierwszy pyta Zizou: Panie Boże, kiedy Real wygra kolejny raz Ligę Mistrzów?
- Za dwa lub trzy lata.
- Panie Boże, to nie za mojej kadencji, szkoda!
- Trudno, niestety nie mogę nic uczynić...
Na to pewny siebie podchodzi Ronald Koeman: Panie Boże, a FC Barcelona kiedy sięgnie po Puchar Ligi Mistrzów?
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Klaudiusz...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Klaudiusz...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Klaudiusz to ma klasę!".
Klaudiusz zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Klaudiusz, to jednak jest zajebisty!".
Przyjeżdża Morawiecki na wieś:
- Witajcie, jakie macie problemy?
- Mamy dwa, pierwszy to brak lekarza.

Pinokio wyciąga telefon, gada chwilę do słuchawki, po czym stwierdza:
- Załatwiłem, od przyszłego tygodnia będziecie mieli lekarza. A jaki jest drugi problem?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Do ratownika na basenie podchodzą 3 stare baby i chcą pływać. Facet się bał że stare szkapy się potopią, ale dał się namówić. Wskakuje pierwsza, robi 15 basenów w 10 min i wychodzi uśmiechnięta. Facet mówi: świetnie pływasz jak na taką starowinę.
Baba odpowiada, że w latach sześćdziesiątych była mistrzynią juniorek w pływaniu.
Wskakuje druga baba, robi 25 basenów w 12min. i wyłazi. Facet pyta, a ona odpowiada, że za młodu była mistrzynią Europy.
Wskakuje trzecia, #!$%@? żabką, delfinem i #!$%@? wie jak jeszcze. Zrobiła 30 basenów w 10 min. i wyłazi.
Ratownik: no pani to pewnie była mistrzynią świata.
- Nie. Ja byłam #!$%@?ą na telefon w Wenecji.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2470
#kawal #dowcip #heheszki #mniesmieszy #suchar

Bardzo pobożny człowiek co niedzielę chodząc do kościoła rzucał żebrakowi 10 zł.
Pewnego razu dał mu tylko 5 zł. Żebrak na to:
- Co się stało? Dlaczego tylko piątka? Stracił pan pracę?
- Nie, wysłałem syna na studia.
- No, wszystko fajnie, ale dlaczego moim kosztem?
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 334
@AZ-5: siedzi Peja przed kościołem i żebrze.
Dziadek wrzuca 10zl, Babcia 5zl - Peja serdecznie im dziękuje. Idzie młody i wrzuca do koszyczka 1 eu.
Nagle Peja wstaje i zbiera manatki i odchodzi.
Dlaczego?

  • Odpowiedz
W nowej knajpie w Warszawie zainstalowano mechanicznego-robota barmana. Barman obsługiwał, rozmawiał i zabawiał klientów w zależności od tego jakie było jego IQ.
I przychodzi pierwszy klient, barman pyta: Jakie jest twoje IQ? A on, że 160 i zaczyna z nim rozmawiać o fizyce, teorii względności, kwarkach itd.
Później przychodzi kolejny klient, barman pyta jakie jest twoje IQ? A on, że 120 i zaczyna robot z nim rozmawiać o polityce, programach rozrywkowych, samochodach
Dowcip na czasie:

Przychodzi Jarosław Kaczyński do wróżki i mówi:
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
Kaczyński się uśmiecha.
  • Odpowiedz