Turyści w górach spotkali bacę i proszą go:
- Baco, opowiedzcie jakąś historię.
- A smutno, cy wesoło ma być?
- No wesołą najlepiej.
- Kiedyś pasaliśmy łowiecki i jedna nam się zgubiło. No to posliśmy jej sukać i jak ześmy jo znoleźli, to z tego scęścia ześmy ją wyrucholi.
- To może jakąś inną historię.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Putin zwołał Wielką Dumę Narodową i powiada:
- Tak dalej, k***a, być nie może !
- Musimy zrobić porządek z tymi strefami czasowymi !
- Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia urodzinowe, a on mi mówi, że to było wczoraj. - Dzwonię zaraz potem do Warszawy z kondolencjami, a tam mi mówią, że jeszcze nie wylecieli....

#heheszki #kawal
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proboszcz idący drogą, zobaczył jak Jasio idzie z bykiem na pole.
- Dokąd tak go ciągniesz Jasiu?
- Do krowy;
Proboszcz spojrzał na Jasia, chłopak chudy a linka cienka, nic tylko patrzeć jak byk się zerwie.
- A to ojciec nie musi...
- Nie proszę Księdza to byk musi, dziś jego kolej. Ojca prowadziłem do krowy wczoraj
#kawal
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona do męża.

- jak nazwiemy syna?
- Tomasz
- a dlaczego Tomasz?
- nie chciałaś w dupę To masz.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Gdy wól pierdzi obora ma wąchać - powiedział Jasio
Po czym się z----l i wleciał na kopach z klasy i z tekstami, że nie są oborą
#kawal
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://www.yafud.pl/45817/ Myłam głowę i mój mąż postanowił mi zrobić #kawal i zakręcił wodę głównym zaworem. Problem w tym, że już mu się nie udało jej odkręcić bo instalacja ma swoje lata i uchwyt zaworu mu się złamał. Akurat się na niego wydzierałam, że w tej chwili ma wezwać hydraulika kiedy zadzwoniła pani z sanepidu i nałożyła na nas kwarantannę. 10 dni bez wody w całym mieszkaniu. #yafud #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Do domu klienta apteki dzwoni aptekarz:
- Dzień dobry, przepraszam, że pana niepokoje, ale zaszła pomyłka przy wczorajszym zakupie.
- Taaak? A co się stało?
- Kupował pan tymianek dla teściowej, a my omyłkowo wydaliśmy cyjanek.
- No i jaka to różnica?

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przechodzi Mosze koło sklepu ze zwierzętami i widzi papugę w klatce za 3000 szekli. Zaciekawiony wysoką ceną wchodzi do środka i pyta
sprzedawcy:
- A dlaczego ta papuga taka droga??
Sprzedawca odpowiada:
- To jest specjalna papuga. Ona się potrafi wszystkiego nauczyć.
Mosze wietrząc geszeft, mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach