@zaROKwasZASKOCZE: No ale w TV mogli by pomyśleć zanim zachęcą ludzi do robienia głupot które mogą się źle skończyć. Poza tym nie trzeba być ekspertem żeby wiedzieć że zwierząt nie przenosi się ot tak z jednego ekosystemu do drugiego.
  • Odpowiedz
W Polsce przedwojennej jadało się różne ryby w Wigilię. Jednak po 1945 r. rybołówstwo praktycznie już nie istniało. Nie ostał się żodyn kuter. Wigilijny problem rozwiązał ówczesny minister przemysłu - jeden z twórców PZPR Hilary Minc.

Nakazał nakopać stawów i wyprodukował nadmiarowe wręcz ilości karpia. Ogłosił zatem hasło "Karp na każdym wigilijnym stole" (co ciekawe, bo był nie dość, że komunistą, to jeszcze Żydem). Efekt był taki, że do rozdawania pracującemu ludowi
RPG-7 - W Polsce przedwojennej jadało się różne ryby w Wigilię. Jednak po 1945 r. ryb...

źródło: comment_8TbZMEPIwaB06MkIK0njRYI0bcboaicG.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach