#karkonosze
#czechy
#gory
Mirasy, wiecie jak to jest z przekraczaniem granicy czeskiej szlakiem? of kors bez łażenia głębiej w Czechy, ale gdzieś we mgle czy zejdę ze szlaku to już się będzie na mnie czaiło pepickie komando? zamkną mnie w kotłowni hiltona z rachunkiem po 14 dniach jak za penthouse? Będę chyba dzwonił jutro do straży granicznej, ale się zastanawiam czy do Czechów samych nie dzwonić.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wislowunsz czasami się zdarza że ktoś przekroczy granicę przez przypadek. Jak nie będziesz uciekać przed patrolem i będziesz miał coś do zakrycia ust i nosa, to skończy się na upomnieniu.
  • Odpowiedz