Codziennie płynie przez nas cała rzeka myśli, uczuć i pragnień. Czy powinniśmy wszystkie je przyjmować? Czy wszystkie są nasze i jak odróżnić ich pochodzenie? Czy można je skutecznie selekcjonować, kontrolować i odrzucać? Jak zachować wewnętrzny spokój niezależnie od okoliczności?

Zapraszam do obejrzenia rozmowy z jednym ze współczesnych świętych ascetów. Starzec Efrem przez wiele lat żył na Świętej Górze Athos, jednak od lat dziewięćdziesiątych mieszka w Ameryce, gdzie założył ok. 20 monastyrów.

Kiedyś bardzo spodobała
orthodox - Codziennie płynie przez nas cała rzeka myśli, uczuć i pragnień. Czy powinn...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@diwmaron: Cel nie uświęca środków. W starożytności niektórzy bojąc się mąk dawali łapówkę w zamian za wypisanie im zaświadczenie o złożeniu całopaleń bożkom pogańskim. Cerkiwe ich osądziła jako osoby, kóre wyrzekły się Chrystusa, choć żadnych ofiar nie składali. Całować księgę szatana (koran) zapewne też by uznano za wyrzeczenie się Chrystusa. Nie był to bynajmniej gest wyjątkowy:

https://m.youtube.com/watch?v=bpjo2R1_EyI
https://m.youtube.com/watch?v=EvRJ69-drcc
  • Odpowiedz