• 8
@Fromsky: Tam imigranci z Indii stanowią motor napędowy tego kraju. To jest tani fizyczny pracownik a że nie ma turystów to sobie wychodzą.
@sciana Prawie 40% to Hindusi, Pakistan to 16 % a Bangladesz około 8%. Rdzenni mieszkańcy to 10-11%, to tak jakby na jednej Polaka przypadało 9 imigrantów.
Co ciekawe zarobki nie są jakieś specjalne bo robotnik fizyczny zarobi tam około 1500-2000 zł.
No i oczywiście są pracownicy z Afryki ale
  • Odpowiedz
  • 20
@Luciferrrro: Nie mają żadnych praw wyborczych, liczba ludności w ZEA to 10 milonów z czego 350 tys. ma prawa wyborcze.
Po prostu to są niewolnicy XXI wieku którzy tam pracują, są tani i wyzyskiwani. Z racji zastoju w turystyce nie mają co robić więc mają wolne i sobie chodzą a że ich jest 90% to ich widać.
  • Odpowiedz
Doradca prezydenta ZEA Anwar Gargash twierdzi, że ataki Iranu na kraje Zatoki Perskiej „utrwalają zagrożenie ze strony Iranu jako centralny filar strategicznego myślenia państw Zatoki Perskiej” i doprowadzą do „wzmocnienia naszych partnerstw w zakresie bezpieczeństwa z Waszyngtonem”, nazywając to „ceną błędnych kalkulacji Iranu”.

https://x.com/AlArabiya_Eng/status/2035723100776509474

#iran #usa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panie @ulegly, dogadacie się z Lindsay. Tajemnicą poliszynela jest, że jest on gejem. Ja tam nie mam nic do gejów, ale on uparcie zaprzecza, ale połowa męskich prostytutek w Waszyngtonie zna go bardzo dobrze, nawet ma swoją ksywkę (ladybugs) xD.
  • Odpowiedz
Netanjahu wychodzi z konferencji i mówi: czas, żeby inni przywódcy dołączyli do nas w wojnie.

Polska, Hiszpania, Niemcy:
sorki, nie, nie, nie.

Jakaś inna opcja?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrażenie, że USA i Izrael przeliczyły się ze zmianą władz Iranu na ich marionetki, tak jak w Wenezueli (Delcy Rodríguez jest ultra pro-izraelska). I stąd plany zniszczenia Wyspy Chark i infrastruktury elektrycznej, bo zrobić tam drugą Stref Gazy - gruzowisko z którego podniesienie się jest praktycznie nieodwracalne. Bez Chark gospodarka Iranu nie istnieje.

Jak to dobrze, że Europa pokazała im środowy palec. Ja zawsze byłem pro-USA (moje historyczny wpisy i komentarze
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@123_: Mam wrażenie ze planem stanow i izraela była ludność cywilna, na ktorej powstanie liczyli. Nie wypaliło. Planem B byli Kurdowie ale jak widac nie dali sie po raz kolejny wykorzystać. I teraz casus r00sji. Wycofać sie nie da, ale wygrać też nie
  • Odpowiedz
Mam wrażenie ze planem stanow i izraela była ludność cywilna, na ktorej powstanie liczyli.


@azirck: To był plan trumpa. Planem izraela było po prostu wciągnięcie usa do wojny. Z punktu widzenia izraela celem jest zawsze osłabianie przeciwników i sianie zamętu w regionie a nie jakakolwiek stabilizacja. Nie mówiąc już o tym, że pokój = sąd nad netaniahu.
  • Odpowiedz
Szef NATO, Mark Rutte, powiedział, że jest „absolutnie przekonany”, że sojusz ponownie otworzy cieśninę Ormuz.

Powiedział, że sojusznicy koordynują swoją reakcję po tygodniach planowania, podkreślając potrzebę wspólnego działania ze Stanami Zjednoczonymi.

Rutte określił operację USA jako „kluczową”, nazywając Iran „zagrożeniem egzystencjalnym”.

https://x.com/Osint613/status/2035790316813349226
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niby tyle mówią o czystości, aż do przesady, ale pomyślcie, jaki zapach musi być w dzielnicach ortodoksów.
Wielkie brody, nigdy nie golone pejsy, czarne płaszcze. Teraz jest zima, ale oni tak chodzą przy 40 stopniach.
To samo muzułmanie. Nie da się zachować czystości przez pół dnia mając futro na głowie i twarzy w czarnym płaszczu w takim upale.
Dzisiaj mówi się, że to był antysemityzm, ale w Europie też ponoć wyróżniali się
luke-mat - Niby tyle mówią o czystości, aż do przesady, ale pomyślcie, jaki zapach mu...

źródło: image

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@langer: Kierunki migracji:

Imperium Osmańskie: Przyjęło największą grupę wygnańców, oferując im bezpieczeństwo i możliwość rozwoju w miastach takich jak Saloniki, Stambuł czy Sarajewo.
Afryka Północna: Maroko, Algieria, Tunezja.
Europa Zachodnia i Ameryka: Amsterdam, Londyn, Hamburg, a później Nowy Świat, gdzie ukształtowali się jako wspólnoty marranów (nawróconych potajemnie praktykujących judaizm).
  • Odpowiedz