@Niewierny_Mops: Jak pragnę zdrowia, nie przestają mnie zadziwiać tacy (pod)ludzie. XXI wiek, dzieciaki praktycznie rodzą się z tabletem w dłoni, a koleś nie ogarnia, że sra na własną robotę na otwartym profilu. No, to nawet ja, fejzbukowy koczkodan bym się tak nie podłożył. Niech ginie :)
  • Odpowiedz
Jest kilka ciekawych rzeczy do podzielenia się z Wami, które nie są związane z moim informatykowaniem, ale nadal pracą, więc zapytać się chciałem Was, czy wyrażacie zgodę na wykorzystanie w tym celu tagu #informatykmops ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?
  • Odpowiedz
Rozlega się dźwięk służbowego telefonu. Odbieram.

- No witam, serwis, Mops tutaj.
- Mopsu, weź mi zaprogramuj tu na łindołs nową przeglądarkę, bo ta źle i wolno działa.

Wiedziałem, że łatwo nie będzie. Zadzwoniła Pani Krystyna, kierowniczka, kobieta starszej daty, która pracowała w tym urzędzie chyba jeszcze nim powstał. W dodatku poruszyła bardzo drażliwy temat... zainstalowanie nowej przeglądarki. Ja rozumiem, że ludzie mogą narzekać na działanie Internet Explorer-a, ale niestety system, który
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cesarz_Polski: bywali... najlepsi byli Ci, którzy specjalnie wciskali, że coś nie działa, abym przyszedł, zaczął ogarniać co się wyprawia, a Oni mieli wtedy dzięki temu fajrant ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jednemu nawet udowodniłem, że celowo wywalał sterownik drukarki, za co go zwolnili, ale o tym oddzielna historia będzie.
  • Odpowiedz
Liczę Mireczki, że dziś wybaczycie mi małe nadużycie.

Chciałem serdecznie podziękować wszystkim spod tagu #informatykmops - jesteście wspaniali. Dziękuję za dotychczasowe zainteresowanie, wszystkie komentarze, plusy i te słowa, które świadczą, że nic nie poszło na marne. Jestem Wam bardzo wdzięczny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chcę też Wam i całemu Mirko, administracji, moderacji, grafikowi i samemu Białkovi życzyć wesołych i radosnych świąt. Coby stuleja nie była mocna, by wigilijna naleweczka
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale śmieszka spotkałem w drodze do #pracbaza

Stoję w autobusie, jedną ręką na mirko, drugą w kieszeni w poszukiwaniu gumy. Wyjmuję, skierowuję opakowanie do ust i wyciskam gumę. Swoim bliżej niedookreślonym talentem, guma odbiła mi się od zębów i nastąpiło zwolnienie. Leci, leci... myślałem, że trwa to wieczność, chciałem złapać, ale ciało nie reagowało, upadła guma na podłogę autobusu. Stoję i się na nią patrzę. Nagle jakiś dziadzio (+80lvl)
- NO ŁAP
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wczoraj: a w czym niby gapienie się a autobusie w smartfona jest gorsze od gapienie się przez okno? Taka głupia moda ostatnio nastała, że trzeba krytykować siedzenie w telefonie nawet w autobusie czy poczekalni. I nie mówię tutaj o używaniu telefonu podczas spotkania towarzyskiego.
  • Odpowiedz
Nawet droga do #pracbaza potrafi człowiekowi spsuć humor na resztę dnia. Wchodzę rano do sklepu, podróżuje między półkami szukając jakiegoś śniadania, biorę do ręki batonik i nagle wyskakuje Grażyna zza rogu.
- PROSZĘ WZIĄĆ KOSZYK!
- A, przepraszam, ja tylko tego batona i płacę.
- BEZ KOSZYKA NIE WOLNO!
- No dobrze, ale ja idę już do kasy.
- TO IDŹ PO KOSZYK! (nie pamiętam tapirze, abyśmy przeszli na TY...)
  • 102
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niewierny_Mops: o kierwa, ja bym te baby z-----ł, a tą grażynę w sklepie bym wysmarował czekoladą z rozpuszczonego w ręce od wściekłości batonika. Ostatnio miałem podobnie kiedy wziąłem 2 słomki z KFC, jedna gdzieś przepadła, drugą upuściłem. Idę po następną, a babka mi klapsa w ręcę i mówi, że już wziąłem dwie. Poprosiłem kierownika i dostałem darmową kanapkę, a ekspedientka reprymendę.

Zauważyłem też, że problemy występują tylko i wyłącznie z
  • Odpowiedz
Kumpel stażysta, siedzi sobie ze mną w pokoju, ja Mirkuję, a on patrzy w sufit i kątem oka dostrzegłem w jego twarzy, że coś pierdzielony kombinuje. Znam ten ryj, ten wyraz facjaty. I tak gapi się minutę, dwie, trzy... nie wytrzymałem:
mops. - Możesz mi powiedzieć co się zrodziło pod tym czerepem Tobie?
staż. - Karteczkę zamontować na kamerze może... wiesz... taką ze śmiesznym napisem, albo zdjęcie pokoju tego pustego, abyśmy mogli sobie pokimać?
mops.
NiewiernyMops - Kumpel stażysta, siedzi sobie ze mną w pokoju, ja Mirkuję, a on patrz...

źródło: comment_oTCslHURDTDBxXRsdOD8ey99teM5SiPN.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poniedziałek, godzina ~6:00, cudowny sierpniowy poranek.

Przychodzę do pracy wyjątkowo wcześnie, ponieważ i tak z bliżej nieznanych mi przyczyn, wstałem o godzinie 4 wyprzedzając Pana Budzika. Wchodzę do pokoju, włączam komputer, odpalam czajnik na poranną kawusię, szybki przegląd serwerowni, czy się nic nie pali i siadam. Nagle mi coś chrupło pod dupą. Podnoszę się i zaczynam obmacywać poślady co mi mogło tak pęknąć, jajka by mi się raczej tak nie wywinęły, a i
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sory za podpięcie się pod tag, ale muszę się tym podzielić bo to przechodzi ludzkie pojęcie. Telefon:
"Panie Mijagi, coś nam się dzieje z drukarką"
Otwieram podajnik a tam


  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niewierny_Mops: tego się tak nie robi...

Z żartów "biurowo-komputerowych":
1. Robisz print screen pulpitu, ustawiasz go jako tapetę, a wszystkie ikonki w----------z do kosza.
2. Robisz to samo co w 1. + odwracasz ekran o 180 stopni (ale tak by tapeta byłą w normalnej orientacji)
3. Jako kursor ustawiasz "klepsydrę" (znajomy trzy razy resetował kompa zanim ogarnął o co chodzi)
4. Zaklejasz taśmą oczko w myszce
  • Odpowiedz