#metal #industrialmetal
#cultowe (611/1000)

Fear Factory - Edgecrusher z płyty Obsolete (1998)

Nigdy ich namiętnie nie słuchałem (co zresztą już tu pisałem), ani industrialne granie mnie jakoś nie pociągało, ani głos pana Bella nie należał do moich ulubionych.
cultofluna - #metal #industrialmetal
#cultowe (611/1000)

Fear Factory - Edgecrush...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna Burton miał fajny wokal, teraz jest cieniem siebie samego, niestety. Ta płyta cała była bardzo dobra: ciężka i techniczna. Niedawno do niej zresztą wróciłem po latach i wciąż mnie rozpierdała.
  • Odpowiedz
#metal #rock trochę #industrialmetal
#cultowe (546/1000) <- awansem z 29/06

O.N.A. - Krzyk przed Spaleniem z płyty Mrok (2001)

Pamiętam że mocno mi pasowało to industrialne brzmienie, w ogóle gitarowo strasznie ekstremalna rzecz jak na Skawińskiego (potem go zresztą chyba to przytłoczyło ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Całą płytę lubiłem, wyjątkowo spójna mi się wydawała, a wybrałem na dziś chyba największą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna: "Mrok" to świetny album, utwór "łamanie kołem" to obok krzyku, mój ulubiony. Czy to nie po tym albumie Skawiński reaktywował swoje Kombii? chyba faktycznie przeciążyły mu te ciężkie brzmienia :) niemniej, rewelka!
  • Odpowiedz
Słucham sobie nowej płyty Fear Factory. Powiem wam, że dalej trzymają poziom, płyta nawet lepsza niż poprzednia. Zespół według mnie się rozpadł i mówić o nim już można w czasie przeszłym, ale pożegnali się naprawdę w dobrym stylu. Podoba mi się brzmienie tej płyty, zwłaszcza wokalista dał chyba wszystko z siebie na tej płycie.
#fearfactory #industrialmetal #metal
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#metal #industrialmetal
#cultowe (513/1000)

Rob Zombie - Dragula z płyty Hellbilly Deluxe (1998)

Co prawda Roba Zombie wolę bardziej w reinkarnacji pt. White Zombie, ale ten numer miałem na jakiejś kompilacji czy składance i strasznie wrył mi się w głowę. Refren fajnie charakterystyczny.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No więc tak, metalistą jestem chyba od licbazy jakiejś (może końca gim?), skroblować zacząłem koło połowy 2006 roku i jak patrzę na większość statów z tego okresu, to mało, wtedy ulubionych, rzeczy przetrwało w mojej głowie do dzisiaj. Nawet do wielbionego wtedy Fear Factory w którymś momencie życia straciłem cierpliwość (stałem się tak eklektyczny, że dla "zwykłego" grania czasu i głowy nie wystarczało xD)...
Ale to jeden z niewielu zespół z tej
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach