To zdjęcie opublikowane przez policję w Dżakarcie wywołało wiele dyskusji w kraju.
Mimo powodzi i wody sięgającej 70 centymetrów jeden z lokali sprzedających smażone ryby nadal działa, w środku widać nawet stołujących się gości siedzących do pasa w wodzie.
http://www.thejakartapost.com/life/2018/02/06/netizens-react-to-photo-of-pecel-lele-stall-remaining-open-during-flood.html

#azja #ciekawostki #indonezja #sennajawie <--- mój tag o życiu w Indonezji
w.....a - To zdjęcie opublikowane przez policję w Dżakarcie wywołało wiele dyskusji w...

źródło: comment_4sxYbbkYatlSliUr7qWSl5FMqK3rSJWF.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

16 lutego wypada Chiński Nowy Rok, w chińskim kalendarzu lunarnum będzie to 2569 rok, w Indonezji nazywa się to Imlek i jest świętem państwowym i dniem wolnym od pracy. Już teraz w wielu miejscach można zobaczyć typowo chińskie dekoracje z lampionów, od 16 lutego przez 3 dni w wielku miastach Indonezji przejdą wielkie parady, barongsai czyli taniec lwów oraz odbędzie się puszczanie fajerwerków.

Nikt nie wie ilu dokładnie Chińczyków mieszka w Indonezji.
w.....a - 16 lutego wypada Chiński Nowy Rok, w chińskim kalendarzu lunarnum będzie to...

źródło: comment_BCp1lksU3XMhir5wiDsb3aNuu6weklzh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JuneJohn: Raczej słabo się asymilują, mają swoje własne zamknięte osiedla, swoje szkoły, w chińskich firmach zatrudniają tylko Chińczyków, wielku mieszka tu od pokoleń a nie znają języka Indonezyjskiego. W dodatku ślub Chińczyka z lndonezyjczykiem to hańba dla rodziny więc bardzo rzadko do tego dochodzi.
W przeszłości dochodziło nawet do brutalnych starć w kraju, od 2004 zmieniono prawo i dano Chińczykóm pozwolenie na publiczne obchodzenie ich świąt, poszły dotacje na chińską
  • Odpowiedz
Potężna fala powodziowa przechodzi od wczoraj przez Dżakartę, w wielu miejscach podmyła drogi i uszkodziła wiele domów. Poważnie uszkodzona została jedna z pomp wodociągowych przez co... spora część miasta nie ma wody w krainie. Gorzej że właśnie jestem w tej części bez wody.

#indonezja #azja #sennajawie <--- mój tag o życiu w Indonezji
w.....a - Potężna fala powodziowa przechodzi od wczoraj przez Dżakartę, w wielu miejs...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ch1nczyk tydzień to jak dla mnie za mało żeby zwiedzić dwie duże wyspy, jakie masz oczekiwania? Bardziej zwiedzanie, plaża czy przyroda? Mi podobały się wejścia na wulkany, byłem na merapi (blisko jogjakarty) i kawah ijen. Podobno bromo widokowo warte aczkolwiek nie pasował mi opisywany w przewodniku spęd turystyczny stąd inne wybory. Bali jest super, zupełnie inne niż Java i dużo bardziej mi się podobało, inni ludzie i ich podejście do turystów.
  • Odpowiedz
ale z drugiej w pełni popieram indonezyjski stosunek, który w sumie nie musi być aż tak radykalny - trzeba to zwalczać,


@dannycarter: Co zwalczać - osoby transpłciowe? Co za obrzydliwe podejście.

, z dnia na dzień, ubzdurała się zmiana
  • Odpowiedz
@Key_user: Na środku jeziora Toba znajduje się duża wyspa Samosir, która jest domem dla bardzo ciekawego ludu Batak. Batakowie mieszkają (niestety coraz rzadziej) w drewnianych, bogato zdobionych budynkach, nawiązujących kształtem do łodzi.
  • Odpowiedz
Na północnej części Jawy w tym w Dżakarcie kilka minut temu zatrzęsła się ziemia. Pierwsze szalunki mówią o 6.4 w skali Richtera. W stolicy ewakuowano biurowce.

To moje pierwsze trzęsienie ziemi w życiu. Cholernie dziwne gdy człowiek leży na łóżku i nagle materac pod dupą zaczyna się przesuwać na boki niczym łódka. Rzuciłem odruchowo do żony: "przestań trząść łóżkiem", po sekundzie zauważyłem, że to nie łóżko chodzi a cały pokój. Szybko wybiegłem
w.....a - Na północnej części Jawy w tym w Dżakarcie kilka minut temu zatrzęsła się z...

źródło: comment_fLoWxPc7O1BmA4CRk7kpqXC5Eyesc9HO.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyindywidualizowanyentuzjasta: Dopiero pierwsze? :P Myślałem, że u was częściej trzęsie. Fajnie, że masz gdzie uciekać :D Mieszkając na 13 piętrze założyłem, że jak walnie porządnie to będę biegł 2 piętra w gorę na dach, bo na dół i tak nie zdążę, jak coś xD
  • Odpowiedz
Prawdziwe uliczne jedzenie - stolik, kilka misek i mały grill z tyłu. W Indonezyjskim mieście #yogyakarta można spotkać starsze Panie które na głównym deptaku sprzedają w ten sposób różne potrawy. Tutaj akurat było sate czyli grillowane szaszłyki z kurczaka w sosie z orzeszków ziemnych. 2.5 zł za pięć szaszłyków

#azja #indonezja #streetfood #sennajawie
w.....a - Prawdziwe uliczne jedzenie - stolik, kilka misek i mały grill z tyłu. W Ind...

źródło: comment_wolp0yNXtLDS7Ia9xJAbfuWtJA557XXy.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki spod tagu #podroze!

Już za niecałe 3 tygodnie rozpoczynam swoją azjatycką przygodę, jestem na etapie planowania, zamierzam zwiedzić Tajlandię, Malezję, kawałeczek Indonezji i wrócić z Singapuru. Bardzo chętnie dowiem się, co warto, gdzie i jak!

Bardziej wolę przyrodę od miast, lubię połazić, ale też poleżeć na ładnej plaży :)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nosacz Sundajski. Każdy zna tę sympatyczną małpę z memów o Polakach. Gdy Holendrzy w XVI wieku skolonizowali Indonezję jej mieszkańcy zaczęli używać wyrażenia “monyet belanda” co dosłownie oznacza “małpi holender”. Był to żart z Holendrów którzy swoim wyglądem przypominali Nosacza. W ten sposób Indonezyjczycy wyprzedzili Testovirona i memy na wykopie o kilkaset lat. Innym żartem z Holendrów było słowo “bulai” które w języku Indonezyjskim oznacza albinosa. Do dziś na osoby o białym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyindywidualizowanyentuzjasta: Widziałeś je kiedyś na żywo? (jeśli tak to czy w zoo czy na wolności). Ponoć są w zoo w Singapurze, ale jeszcze nie byłem. Na Borneo też jakoś nie spotkałem, ale byłem głównie w górach.
Tzn być może widziałem ją kiedyś w jakimś zoo, ale było to przed erą memów, więc się nie liczy ;)
  • Odpowiedz
@kotbehemoth: Ragunan Zoo w Dżakarcie posiada gigantyczną małpiarnię, obejście wszystkich klatek zajmuje ponad godzinę i mają gdzieś tam nosacze.
Ale ostatnio byłem tam 3 lata temu, też przed erą memów, możliwe że przechodziłem obok nich ale rodzajów tych małp było tyle że nie pamiętam wszystkich. Teraz jakbym poszedł to będę uważniej wpatrywał Polaków i Holendrów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz