Jak zauważa Giczan, z danych służb niemieckich wynika, że co najmniej 2,5 tys. migrantów udało się dotrzeć za Odrę z Białorusi i ubiegać się o azyl. "Przetrzymywani są w obozie dla uchodźców w Eisenhuettenstadt, a obóz przyjmuje codziennie 50-100 osób przyjeżdżających z Białorusi" - wyjaśnia.
A może by tak ich cichaczem przepuścić z tej granicy białoruskiej? Niech u nich składają papiery, po co nam ten problem.
Jeśli u nas nie złożą papierów to Niemcy





















* Na to są opracowane od lat przepisy i procedury, serio serio. To nie jest pierwszy przypadek w historii, że przez terytorium Białorusi lub Ukrainy przedostają się ludzie, którym być może - to jest do sprawdzenia - przysługuje ochrona
źródło: comment_1633018986jff2LIWOdNtsTKCsdjrVrS.jpg
PobierzChlip chlip dzieci. Jak weźmiemy te 3 osoby to nagle wszyscy będą w bagnie i trzeba będzie ich zabrać.
A skoro zabieramy kobiety i dzieci to dlaczego nie zabieramy też mężczyzn i cyk nagle bierzemy wszystkich.
Po za tym imigranci idąc z Afganistanu 1000km mijali po drodze kilka państw które mogły ich przyjąć.
Bo chyba nie zostały specjalnie przez Białoruś przywiezione pod naszą granicę? ( ͡° ͜ʖ